Alimenty od dziadków dla wnuków są możliwe, ale tylko wyjątkowo – gdy rodzice nie żyją, nie mogą utrzymać dziecka albo uzyskanie od nich alimentów jest niemożliwe lub nadmiernie utrudnione. Dziecko musi pozostawać w niedostatku, a sąd bada także możliwości finansowe dziadków.
Z artykułu dowiesz się, kiedy można pozwać dziadków o alimenty, jak sąd ustala ich wysokość, jak wygląda procedura oraz czy w odwrotnej sytuacji wnuki mogą płacić alimenty na dziadków.
Podstawowa zasada prawa rodzinnego jest prosta: w pierwszej kolejności to rodzice mają obowiązek utrzymywać dziecko. Wynika to z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych w linii prostej, ale bliżsi krewni wyprzedzają dalszych. Dziadkowie są więc zobowiązani dopiero w dalszej kolejności.
Alimenty od dziadków dla wnuka mogą zostać zasądzone przede wszystkim wtedy, gdy:
Nie wystarczy samo to, że rodzic nie płaci zasądzonych alimentów. Trzeba wykazać, że dziecko nie może realnie uzyskać należnego utrzymania od osoby zobowiązanej w pierwszej kolejności. W praktyce istotne są m.in. wyrok alimentacyjny przeciwko rodzicowi, zaświadczenie komornika o bezskutecznej egzekucji, dokumenty dotyczące dochodów rodzica, jego stanu zdrowia albo miejsca pobytu.
Drugim ważnym warunkiem jest niedostatek dziecka. Przy alimentach od dziadków sąd bada, czy podstawowe i usprawiedliwione potrzeby wnuka nie są zaspokajane. Chodzi nie tylko o jedzenie czy odzież, ale także o mieszkanie, leczenie, edukację, dojazdy, opiekę, środki higieniczne oraz inne konieczne koszty utrzymania.
Trzeba też pamiętać, że dziadkowie odpowiadają w granicach swoich możliwości zarobkowych i majątkowych. Jeżeli babcia lub dziadek utrzymują się z niskiej emerytury, chorują i ponoszą wysokie koszty leczenia, sąd może oddalić powództwo albo zasądzić niewielką kwotę. Alimenty nie mogą doprowadzić do tego, że zobowiązany sam popadnie w niedostatek.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Co do zasady obowiązek alimentacyjny może obciążać zarówno dziadków ze strony matki, jak i ze strony ojca. Nie oznacza to jednak, że sąd automatycznie zasądzi alimenty od wszystkich w tej samej wysokości. Każdy z pozwanych jest oceniany indywidualnie: według swoich dochodów, majątku, wieku, stanu zdrowia i koniecznych wydatków.
W sprawie można pozwać jednego dziadka, jedną babcię albo kilku dziadków. W praktyce warto dobrze przemyśleć, przeciwko komu kierować pozew. Jeżeli jeden z dziadków ma wyraźnie lepszą sytuację finansową, a drugi żyje skromnie i choruje, żądanie takich samych kwot od obojga może być nieuzasadnione.
Alimenty od dziadków nie mają charakteru solidarnego. Oznacza to, że sąd powinien określić osobno, jaką kwotę ma płacić każdy zobowiązany. Jeden dziadek może zostać zobowiązany do 300 zł miesięcznie, drugi do 150 zł, a wobec trzeciego powództwo może zostać oddalone.
Nie ma ustawowej tabeli ani minimalnej stawki alimentów od dziadków. Sąd ocenia sprawę indywidualnie, biorąc pod uwagę usprawiedliwione potrzeby dziecka oraz możliwości zarobkowe i majątkowe dziadków. Podobnie jak przy alimentach od rodziców, sąd analizuje przesłanki ustalania wysokości alimentów, ale z ważnym zastrzeżeniem: obowiązek dziadków jest uzupełniający, a nie podstawowy.
Do potrzeb dziecka mogą należeć m.in.:
Nie oznacza to jednak, że dziadkowie muszą pokrywać cały koszt utrzymania wnuka. Sąd ustala, jaka część potrzeb dziecka nie jest zaspokajana przez rodziców i czy dziadkowie mogą tę lukę realnie uzupełnić. Wysokość świadczenia może więc wynosić kilkaset złotych miesięcznie, ale w niektórych sprawach będzie niższa albo sąd w ogóle nie zasądzi alimentów.
Dziadkowie mogą bronić się, wykazując swoje rzeczywiste koszty utrzymania: opłaty mieszkaniowe, koszty leczenia, raty koniecznych zobowiązań, wydatki na rehabilitację, ograniczenia zdrowotne oraz brak możliwości dodatkowego zarobkowania. Sam fakt posiadania emerytury nie przesądza jeszcze o obowiązku alimentacyjnym.
Sprawę rozpoczyna pozew o alimenty. Wnosi się go do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich. Powództwo można wytoczyć według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej, czyli dziecka. Jeżeli dziecko jest małoletnie, działa za nie przedstawiciel ustawowy, najczęściej rodzic.
W pozwie należy wskazać:
Do pozwu warto dołączyć m.in. rachunki, faktury, potwierdzenia przelewów, zaświadczenia lekarskie, dokumenty ze szkoły lub przedszkola, wyrok alimentacyjny przeciwko rodzicowi, dokumenty od komornika, informacje o bezskutecznej egzekucji oraz inne dowody pokazujące, dlaczego rodzic nie wykonuje obowiązku alimentacyjnego.
Osoba dochodząca alimentów jest co do zasady zwolniona od kosztów sądowych w zakresie roszczeń alimentacyjnych. W pozwie można również złożyć wniosek o zabezpieczenie alimentów na czas trwania procesu. Jeżeli sąd go uwzględni, dziadek lub babcia będą musieli płacić określoną kwotę jeszcze przed wydaniem wyroku.
Jeżeli pozwani uznają żądanie, strony mogą zawrzeć ugodę przed sądem albo mediatorem. Gdy porozumienia nie ma, sąd przeprowadza postępowanie dowodowe i wydaje wyrok. Zaległe raty alimentacyjne również podlegają trzyletni termin przedawnienia rat, dlatego nie warto zbyt długo zwlekać z podjęciem działań.
W praktyce często pojawia się pytanie, czy zamiast pozywać dziadków można skorzystać ze świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Są to odrębne rozwiązania. Fundusz alimentacyjny dotyczy sytuacji, w której istnieje tytuł wykonawczy przeciwko rodzicowi, egzekucja jest bezskuteczna, a rodzina spełnia ustawowe kryteria dochodowe.
Alimenty od dziadków są natomiast cywilnym roszczeniem wobec dalszych krewnych. Sąd rodzinny ocenia wtedy przesłanki z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W konkretnej sprawie możliwe jest, że rodzic dziecka będzie korzystał z pomocy państwa, a jednocześnie rozważy pozew przeciwko dziadkom, ale zależy to od sytuacji dochodowej, rodzinnej i egzekucyjnej.
Obowiązek alimentacyjny w rodzinie działa w obie strony. W określonych sytuacjach dziadkowie mogą żądać alimentów od dorosłych wnuków. Jest to jednak rozwiązanie wyjątkowe i zwykle pojawia się dopiero wtedy, gdy dziadek lub babcia znajdują się w niedostatku, a nie mogą uzyskać pomocy od osób zobowiązanych bliżej, przede wszystkim od swoich dzieci.
Mechanizm jest analogiczny do alimentów na rodziców – obowiązek alimentacyjny dorosłych dzieci wobec rodziców wyprzedza obowiązek wnuków wobec dziadków. Dopiero gdy dzieci dziadków nie żyją, nie są w stanie płacić albo uzyskanie od nich alimentów jest niemożliwe lub nadmiernie utrudnione, można rozważać roszczenie wobec wnuków.
Wnuk musi być dorosły i mieć takie możliwości zarobkowe lub majątkowe, aby mógł pomagać dziadkowi bez uszczerbku dla własnego koniecznego utrzymania oraz utrzymania swojej najbliższej rodziny. Sąd bierze pod uwagę m.in. dochody wnuka, koszty mieszkania, dzieci na utrzymaniu, zobowiązania, zdrowie i stabilność zatrudnienia.
Prawo rodzinne dostrzega nie tylko obowiązki alimentacyjne, ale także więzi rodzinne. W innym kontekście znaczenie mają również relacje dziadków i wnuków w prawie rodzinnym, zwłaszcza prawo dziadków do kontaktów z wnukami, jeżeli służy to dobru dziecka.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy roszczenie o alimenty od dziadków może być uzasadnione, a kiedy samo pokrewieństwo nie wystarczy do zasądzenia świadczenia.
Ojciec małoletniego dziecka od kilku lat przebywa za granicą, nie utrzymuje kontaktu z rodziną, a egzekucja alimentów okazała się bezskuteczna. Matka dziecka pracuje, ale po opłaceniu mieszkania, leczenia dziecka i kosztów szkoły nie jest w stanie pokryć wszystkich usprawiedliwionych potrzeb. Dziadkowie ze strony ojca mają stałe dochody i niewielkie koszty utrzymania. W takiej sytuacji sąd może rozważyć zasądzenie alimentów od dziadków jako uzupełnienie brakującej części utrzymania dziecka.
Matka dziecka domaga się alimentów od babci, ponieważ ojciec dziecka nieregularnie płaci zasądzone alimenty. Nie przedstawiła jednak dokumentów od komornika ani dowodów, że egzekucja jest bezskuteczna. Babcia utrzymuje się z niskiej emerytury, choruje i większość dochodu przeznacza na leczenie. W takim stanie faktycznym samo opóźnianie się ojca z płatnościami może nie wystarczyć do obciążenia babci alimentami.
Starszy dziadek wymaga stałego leczenia, a jego emerytura nie wystarcza na czynsz, leki i opiekę. Jego dzieci nie żyją, natomiast dorosły wnuk ma stabilne dochody i nie ma nikogo na utrzymaniu. Jeżeli dziadek wykaże niedostatek, a wnuk ma realne możliwości finansowe, sąd może zasądzić alimenty od wnuka na rzecz dziadka.
Nie. Najpierw trzeba wykazać, że uzyskanie alimentów od rodzica jest niemożliwe albo nadmiernie utrudnione. Sam fakt opóźnień w płatnościach nie zawsze wystarczy, zwłaszcza jeżeli możliwa jest skuteczna egzekucja od rodzica.
Tak. Przy alimentach od dziadków niedostatek ma istotne znaczenie, ponieważ obowiązek dziadków jest dalszy i uzupełniający. Trzeba wykazać, że usprawiedliwione potrzeby dziecka nie są zaspokajane.
Tak. Można pozwać jednego dziadka, jedną babcię albo kilku dziadków. Sąd ocenia sytuację każdego pozwanego osobno i może zasądzić różne kwoty albo oddalić powództwo wobec części pozwanych.
Tak. W pozwie można złożyć wniosek o zabezpieczenie. Jeżeli sąd go uwzględni, dziadkowie będą zobowiązani płacić określoną kwotę jeszcze przed zakończeniem sprawy.
Tak. Dziadkowie mogą dobrowolnie wspierać wnuka finansowo lub rzeczowo. Jeżeli strony chcą uregulować zasady pomocy formalnie, mogą zawrzeć ugodę, w tym ugodę sądową albo mediacyjną zatwierdzoną przez sąd.
Tak, ale tylko w szczególnych sytuacjach. Dziadek lub babcia muszą znajdować się w niedostatku, nie móc uzyskać pomocy od osób zobowiązanych bliżej, a wnuk musi mieć realne możliwości finansowe.
Alimenty od dziadków dla wnuków są możliwe, ale nie zastępują zwykłego obowiązku rodziców. Dziadkowie mogą zostać zobowiązani do płacenia dopiero wtedy, gdy rodzice nie żyją, nie są w stanie utrzymać dziecka albo uzyskanie od nich alimentów jest niemożliwe lub nadmiernie utrudnione. Konieczne jest także wykazanie niedostatku dziecka oraz możliwości finansowych dziadków.
Wysokość alimentów zależy od konkretnego stanu faktycznego. Sąd bierze pod uwagę potrzeby wnuka, zakres niewykonywanego obowiązku rodziców oraz sytuację majątkową i zdrowotną dziadków. Dlatego przed złożeniem pozwu warto zgromadzić dokumenty potwierdzające koszty utrzymania dziecka, bezskuteczność egzekucji i sytuację finansową stron.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59, w szczególności art. 128, 129, 132, 133, 135 i 137.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296, w szczególności art. 32 oraz przepisy o zabezpieczeniu roszczeń alimentacyjnych.
3. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398, w szczególności przepisy dotyczące zwolnienia strony dochodzącej roszczeń alimentacyjnych od kosztów sądowych.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Joanna Korzeniewska
Radca prawny, absolwentka prawa oraz europeistyki na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zdobywała doświadczenie w wielu firmach, zajmując się m.in. prawem budowlanym, prawem zamówień publicznych, regułami kontraktowymi FIDIC i prawem cywilnym....
>> więcej informacji