Mam działkę, która nie ma dostępu do drogi publicznej. W warunkach zabudowy wydanych przez gminę poprzedniemu właścicielowi, jest zapisana służebność działki sąsiedniej. Teraz jednak gmina nie potwierdza tego faktu i urzędnicy nie są w stanie wyjaśnić, dlaczego taki zapis znalazł się w decyzji. W każdym razie potrzebuję służebność drogi koniecznej, bo nic na tej działce nie mogę zrobić. Czy realizacja służebności drogowej musi oznaczać odpłatność na rzecz właściciela działki, po której ma przebiegać, czy może być ustanowiona w drodze jakiejś decyzji administracyjnej? Chętnie zapłaciłbym za służebność, ale jest kilku właścicieli tej „drogi” i oczekują wygórowanych kwot. Proszę mi doradzać jakiś sposób wyjścia z tego impasu. Załączam decyzję o warunkach zabudowy. Co ciekawe, w akcie notarialnym sprzedaży działki jest zdanie mówiące, że działka ma dostęp do drogi publiczne.
W przesłanej decyzji o warunkach zabudowy wskazano, iż dostęp Pana działki do drogi publicznej zapewniony będzie przez działkę oznaczoną nr ewid. XXX. Z analizy mapy wynika, że wskazana działka ma charakter drogi wewnętrznej. Skoro kupując działkę, nie otrzymał Pan udziału w drodze, należałoby ustanowić służebność przechodu i przejazdu poprzez wymienioną działkę pomiędzy Pańską nieruchomością a drogą publiczną. Jeżeli nie ma możliwości porozumienia się w tej sprawie z aktualnymi właścicielami działki będącej drogą dojazdową do Pana nieruchomości, pozostaje wytoczenie powództwa przed sądem powszechnym.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami jednym ze sposobów dostępu działki do drogi publicznej jest ustanowienie służebności gruntowej celem umożliwienia przejazdu i przechodu. Należy ją ustanowić w sytuacji, gdy działka nie ma bezpośredniego dostępu do drogi publicznej, np.: poprzez drogę wewnętrzną lub też dostęp nie spełnia kryteriów określonych przez prawo. Takim rozwiązaniem jest właśnie droga konieczna.
W myśl art. 145 Kodeksu cywilnego (K.c.):
§ 1. Jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub do należących do tej nieruchomości budynków gospodarskich, właściciel może żądać od właścicieli gruntów sąsiednich ustanowienia za wynagrodzeniem potrzebnej służebności drogowej (droga konieczna).
§ 2. Przeprowadzenie drogi koniecznej nastąpi z uwzględnieniem potrzeb nieruchomości niemającej dostępu do drogi publicznej oraz z najmniejszym obciążeniem gruntów, przez które droga ma prowadzić. Jeżeli potrzeba ustanowienia drogi jest następstwem sprzedaży gruntu lub innej czynności prawnej, a między interesowanymi nie dojdzie do porozumienia, sąd zarządzi, o ile to jest możliwe, przeprowadzenie drogi przez grunty, które były przedmiotem tej czynności prawnej.
§ 3. Przeprowadzenie drogi koniecznej powinno uwzględniać interes społeczno-gospodarczy.
Zaznaczam, że należy: Rozważać zgodność przebiegu ustanawianej drogi z przepisami budowlanymi można zatem w ramach kryteriów: interesu społeczno-gospodarczego (art. 145 § 3 K.c.) i obciążenia gruntów sąsiednich (art. 145 § 2 zd. pierwsze K.c.), jednak nie można i nie powinno się traktować przepisów budowlanych jako bezwzględnej przeszkody do przeprowadzenia drogi koniecznej przez inną nieruchomość. (Postanowienie SN z dnia 14 lutego 2008 r., sygn. akt II CSK 517/07).
Tak więc w razie braku dobrowolnego ustanowienia służebności przejazdu i przechodu sąd może ustanowić tzw. drogę konieczną. Wynagrodzenie za ustanowienie drogi koniecznej stanowi iloczyn wartości rynkowej jednego metra gruntu zajętego pod pas służebny, powierzchni w metrach kwadratowych drogi koniecznej oraz współczynnika uwzględniającego inne elementy wpływające na wartość prawa służebności. Zaś ostateczną wysokość wynagrodzenia, jeśli strony nie dojdą przed sądem do porozumienia, sąd ustala w oparciu o opinię biegłego sądowego w zakresie wyceny nieruchomości.
Dodam, że od pozwu o ustanowienie drogi koniecznej pobierana jest opłata sądowa w wysokości 200 zł. W opisanym przypadku w mojej ocenie wygrana w postaci ustanowienia drogi sądowej raczej jest bezsporna. Nie mogę jednak wskazać, jakiej wysokości wynagrodzenie na rzecz strony przeciwnej ustali sąd.
„Za każdą taczkę płacisz” – historia pani Krystyny
Pani Krystyna odziedziczyła działkę rekreacyjną na skraju wsi. Choć w decyzji o warunkach zabudowy wskazano dostęp do drogi przez sąsiednią działkę, nowi właściciele tej działki zażądali opłaty... za każdy przejazd. „Skoro nie płacisz udziału, to nie jeździsz” – usłyszała. Sprawa trafiła do sądu, który ustanowił służebność drogi koniecznej za jednorazowym wynagrodzeniem określonym przez biegłego.
„Cztery metry wspólnego problemu” – przypadek pana Marcina
Pan Marcin kupił działkę budowlaną z informacją w akcie notarialnym, że ma dostęp do drogi. Na mapie rzeczywiście istniała droga wewnętrzna, ale nie był jej współwłaścicielem. Kiedy chciał rozpocząć budowę, sąsiedzi zażądali 80 tys. zł za zgodę na przejazd. Z pomocą prawnika złożył pozew – sąd ustanowił służebność drogi koniecznej, ale i tak musiał zapłacić 20 tys. zł rekompensaty, zgodnie z opinią rzeczoznawcy.
„Wszyscy chcą, ale każdy coś innego” – kłopot z wieloma właścicielami
Pani Anna chciała wybudować dom na działce kupionej okazyjnie. Niestety, jedyna możliwa droga dojazdowa przebiegała przez działkę należącą do pięciu współwłaścicieli. Każdy z nich żądał innej kwoty i innych warunków. Negocjacje trwały miesiącami bez rezultatu. W końcu pani Anna wystąpiła do sądu o ustanowienie drogi koniecznej – i uzyskała ją, z opłatą podzieloną proporcjonalnie między współwłaścicieli.
Ustanowienie drogi koniecznej to często jedyny sposób na zapewnienie realnego dostępu do działki pozbawionej wyjścia na drogę publiczną. Choć może wiązać się z kosztami i sporem sądowym, prawo stoi po stronie właściciela nieruchomości, który nie ma innej możliwości dojazdu. Warto znać swoje prawa i nie dać się zbyć ani zastraszyć wygórowanymi żądaniami sąsiadów.
Potrzebujesz pomocy w ustanowieniu drogi koniecznej lub przygotowaniu odpowiedniego pisma do sąsiadów czy sądu? Oferujemy profesjonalne porady prawne online oraz sporządzanie pism dostosowanych do Twojej sytuacji. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu
O autorze: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie...
>> więcej informacji o autorze