Właściciel działki może odmówić dobrowolnej zgody na ułożenie kabla energetycznego, ale nie zawsze oznacza to, że inwestycja nie dojdzie do skutku. Jeżeli kabel ma służyć przesyłaniu lub dystrybucji energii elektrycznej i inwestycja spełnia warunki celu publicznego, przedsiębiorca może wystąpić do starosty o decyzję ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości.
Z artykułu dowiesz się, kiedy można nie zgodzić się na kabel na działce, jak negocjować wynagrodzenie lub służebność przesyłu oraz kiedy przysługuje odszkodowanie za szkody i spadek wartości nieruchomości.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
Co do zasady nie ma obowiązku podpisania zgody na przeprowadzenie kabla przez działkę tylko dlatego, że zwrócił się o to operator, wykonawca albo inwestor. Właściciel może odmówić, może żądać zmiany przebiegu kabla, może negocjować wynagrodzenie, zakres prac, sposób odtworzenia gruntu i zasady późniejszego dostępu do urządzeń.
Trzeba jednak odróżnić dwie sytuacje. Pierwsza to dobrowolna umowa z przedsiębiorstwem energetycznym, najczęściej w formie ustanowienia służebności przesyłu. Druga to postępowanie administracyjne prowadzone przez starostę, gdy inwestor twierdzi, że chodzi o urządzenia służące przesyłaniu lub dystrybucji energii elektrycznej i spełnione są warunki z ustawy o gospodarce nieruchomościami. Szersze zasady dotyczące istniejących urządzeń i roszczeń właściciela opisuje artykuł o słupie i linii energetycznej na działce.
Budowa i utrzymywanie przewodów oraz urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej jest w ustawie o gospodarce nieruchomościami wymienione jako cel publiczny. Nie oznacza to jednak automatycznie, że każdy kabel prowadzony przez prywatną działkę może być narzucony właścicielowi. Trzeba zbadać, jaki dokładnie charakter ma inwestycja, kto jest inwestorem, czy urządzenie będzie częścią sieci przesyłowej lub dystrybucyjnej, czy jest zgodne z planem miejscowym albo decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Jeżeli sprawa dotyczy działki budowlanej, najważniejsze jest ustalenie, czy kabel i związany z nim pas technologiczny nie ograniczą realnie zabudowy, podziału, sprzedaży albo korzystania z nieruchomości.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawowym przepisem w tego typu sprawach jest art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten pozwala staroście, wykonującemu zadanie z zakresu administracji rządowej, ograniczyć w drodze decyzji sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie m.in. przewodów oraz urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej.
Takie ograniczenie może nastąpić tylko wtedy, gdy właściciel albo użytkownik wieczysty nie wyraża zgody, a inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli planu nie ma, podstawą powinna być decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, o ile jest wymagana w danej sprawie.
Bardzo istotne jest to, że wydanie decyzji powinno być poprzedzone rokowaniami. Rokowania przeprowadza podmiot, który zamierza wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku do starosty trzeba dołączyć dokumenty potwierdzające przeprowadzenie rokowań. Jeżeli rokowań faktycznie nie było albo były pozorne, właściciel powinien podnieść ten zarzut w postępowaniu administracyjnym.
Decyzja wydana na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie przenosi własności działki, ale ogranicza prawo właściciela. W praktyce oznacza to możliwość wejścia na teren, wykonania prac, ułożenia kabla i późniejszego dostępu do urządzeń w zakresie wynikającym z decyzji oraz przepisów. Ostateczna decyzja może być także podstawą wpisu w księdze wieczystej.
Na etapie rokowań nie należy ograniczać się do ogólnej zgody na „zakopanie kabla”. Właściciel powinien domagać się przedstawienia mapy z dokładnym przebiegiem kabla, szerokości pasa eksploatacyjnego, głębokości posadowienia, technologii wykonania prac oraz informacji, czy w przyszłości przedsiębiorstwo będzie mogło wchodzić na działkę w celu konserwacji, remontów albo usuwania awarii.
Jeżeli działka ma kilku właścicieli, zgoda na inwestycję i rozliczenie rekompensaty powinny uwzględniać ich prawa; podobne problemy występują przy sprzedaży nieruchomości przez współwłaścicieli.
Warto negocjować przede wszystkim:
Jeżeli kabel może wpływać na atrakcyjność nieruchomości dla nabywcy, znaczenie ma również dokumentacja planistyczna i księga wieczysta.
Nie podpisuj zgody, która nie określa dokładnego przebiegu kabla, zakresu służebności, wynagrodzenia i zasad naprawienia szkód. Ogólne oświadczenie może później utrudnić dochodzenie wyższej rekompensaty albo zmianę trasy urządzenia.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem przy dobrowolnym porozumieniu zwykle jest ustanowienie służebności przesyłu. Zgodnie z art. 3051 Kodeksu cywilnego nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować urządzenia przesyłowe albo którego własność stanowią takie urządzenia, prawem polegającym na korzystaniu w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej.
Wynagrodzenie za służebność przesyłu może być jednorazowe albo okresowe. W praktyce najczęściej spotyka się wynagrodzenie jednorazowe, ale przy istotnych ograniczeniach korzystania z gruntu można rozważać także płatności cykliczne. Sama wysokość wynagrodzenia zależy od konkretnych okoliczności, a nie od jednej uniwersalnej stawki.
W umowie o ustanowienie służebności przesyłu warto precyzyjnie określić:
Służebność przesyłu jest odrębną instytucją od takich praw jak służebność drogi koniecznej, ale w obu przypadkach chodzi o trwałe ograniczenie prawa własności nieruchomości. Dlatego treść umowy albo decyzji powinna być możliwie precyzyjna.
Nie ma jednej ustawowej kwoty rekompensaty za kabel energetyczny na działce. Właściciel nie może więc z góry założyć, że otrzyma określoną stawkę za metr kabla albo za metr kwadratowy pasa służebności. Wysokość należności zależy przede wszystkim od wpływu urządzenia na konkretną nieruchomość.
Przy ustalaniu wynagrodzenia albo odszkodowania znaczenie mają w szczególności:
W praktyce właściciel powinien rozdzielić trzy rodzaje należności. Pierwsza to wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu. Druga to odszkodowanie za szkody powstałe podczas prac. Trzecia to rekompensata za zmniejszenie wartości nieruchomości, jeżeli ułożenie kabla realnie obniża jej wartość rynkową.
Jeżeli starosta wyda decyzję ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zastosowanie mają także przepisy o odszkodowaniu. Zgodnie z art. 128 ustawy o gospodarce nieruchomościami odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa m.in. w art. 124 tej ustawy. Powinno ono odpowiadać wartości poniesionych szkód, a jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.
Odszkodowanie ustala starosta. W przypadkach z art. 124 ustawy starosta wydaje co do zasady odrębną decyzję o odszkodowaniu. Wysokość odszkodowania ustala się po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego określającej wartość nieruchomości.
Warto zwrócić uwagę, że odszkodowanie administracyjne nie musi obejmować wszystkiego, czego właściciel oczekiwałby w negocjacjach cywilnych. Dlatego w wielu sprawach korzystniejsze może być dobrze przygotowane porozumienie z przedsiębiorstwem energetycznym, obejmujące zarówno służebność przesyłu, jak i zasady naprawienia szkód.
Podmiot, który uzyskał zezwolenie na założenie albo przeprowadzenie urządzeń, ma obowiązek przywrócić nieruchomość do stanu poprzedniego niezwłocznie po wykonaniu prac. Jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego jest niemożliwe albo powoduje nadmierne trudności lub koszty, stosuje się przepisy o odszkodowaniu.
W praktyce oznacza to, że właściciel powinien dokumentować stan działki przed wejściem wykonawcy. Warto wykonać zdjęcia, nagrania, opis stanu ogrodzenia, nawierzchni, drzew, nasadzeń, upraw i urządzeń. Dobrze jest także sporządzić protokół wejścia na teren oraz protokół zakończenia prac.
Jeżeli założenie albo przeprowadzenie przewodów i urządzeń uniemożliwia właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu dalsze prawidłowe korzystanie z nieruchomości w sposób dotychczasowy albo zgodny z jej dotychczasowym przeznaczeniem, art. 124 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami przewiduje możliwość żądania nabycia nieruchomości.
To rozwiązanie dotyczy jednak sytuacji poważnych. Sam fakt, że przez działkę przebiega kabel, nie oznacza jeszcze automatycznie prawa do żądania wykupu. Trzeba wykazać, że ograniczenie jest tak istotne, iż normalne korzystanie z nieruchomości stało się niemożliwe albo sprzeczne z jej dotychczasowym przeznaczeniem. Przykładem może być sytuacja, w której przebieg urządzenia uniemożliwia racjonalną zabudowę działki budowlanej.
Tak. Od decyzji starosty przysługuje odwołanie do wojewody, składane za pośrednictwem starosty. Zasadniczo termin na wniesienie odwołania wynosi 14 dni od doręczenia decyzji. W odwołaniu można podnosić m.in. brak rokowań, niezgodność inwestycji z planem miejscowym, wadliwy przebieg kabla, zbyt szeroki zakres ograniczenia, naruszenie prawa własności albo niewystarczające ustalenia dotyczące wpływu inwestycji na działkę.
Po decyzji wojewody możliwa jest skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Co do zasady termin na wniesienie skargi wynosi 30 dni od doręczenia decyzji organu drugiej instancji. W niektórych przypadkach, zwłaszcza przy rygorze natychmiastowej wykonalności albo zezwoleniu na niezwłoczne zajęcie nieruchomości, sytuacja wymaga szybkiej reakcji.
Przed podpisaniem jakiegokolwiek dokumentu warto wykonać kilka kroków:
Największym błędem jest podpisanie krótkiej, ogólnej zgody bez wskazania wynagrodzenia i bez dokładnego określenia, co przedsiębiorstwo energetyczne może zrobić na działce teraz oraz w przyszłości.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać sytuacja właściciela działki w zależności od przebiegu kabla, przeznaczenia gruntu i rodzaju dokumentów przedstawionych przez przedsiębiorstwo.
Pan Andrzej ma działkę budowlaną przeznaczoną pod dom jednorodzinny. Operator chce poprowadzić kabel przez środek działki, co ograniczyłoby możliwość posadowienia budynku. Andrzej odmawia podpisania zgody i proponuje trasę wzdłuż granicy. Jeżeli inwestor chce dalej prowadzić kabel pierwotną trasą, musi liczyć się z koniecznością wykazania przed starostą, że taki przebieg jest uzasadniony. Andrzej powinien w rokowaniach podnieść wpływ kabla na możliwość zabudowy i żądać zmiany trasy albo odpowiednio wyższego wynagrodzenia.
Pani Elżbieta zgadza się na kabel pod warunkiem ustanowienia służebności przesyłu. Przedsiębiorstwo proponuje jednorazową kwotę, ale projekt umowy przewiduje bardzo szerokie prawo wejścia na działkę i brak jasnych zasad naprawy szkód. Elżbieta powinna zażądać doprecyzowania pasa służebności, obowiązku przywracania terenu do poprzedniego stanu oraz osobnego odszkodowania za każdą szkodę powstałą przy naprawach lub modernizacji kabla.
Rodzina Nowaków nie wyraziła zgody na ułożenie kabla energetycznego. Po bezskutecznych rokowaniach przedsiębiorstwo wystąpiło do starosty o decyzję z art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W toku postępowania Nowakowie przedstawili własne uwagi do przebiegu kabla, wskazali planowaną zabudowę i zażądali ograniczenia pasa ingerencji. Po wykonaniu prac mogą dochodzić odszkodowania za szkody oraz za ewentualne zmniejszenie wartości nieruchomości, jeżeli zostanie ono wykazane.
Tak, możesz odmówić dobrowolnej zgody. Jeżeli jednak inwestycja spełnia warunki celu publicznego i jest zgodna z wymaganiami planistycznymi, przedsiębiorstwo może próbować uzyskać decyzję starosty ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości.
Tak, jeżeli powstaną szkody albo zmniejszy się wartość nieruchomości. Przy dobrowolnej umowie można dodatkowo negocjować wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu.
W postępowaniu administracyjnym wysokość odszkodowania ustala starosta, zwykle w odrębnej decyzji, po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego. Przy umowie cywilnej wysokość wynagrodzenia ustalają strony, a w razie sporu może rozstrzygać sąd.
Może obniżać wartość działki, ale nie w każdym przypadku. Znaczenie ma przebieg kabla, szerokość ograniczeń, przeznaczenie nieruchomości, możliwość zabudowy i to, czy urządzenie utrudnia normalne korzystanie z gruntu.
Bez umowy albo właściwej decyzji administracyjnej co do zasady nie powinno wykonywać prac na cudzej nieruchomości. Wyjątki mogą dotyczyć sytuacji przewidzianych w przepisach, np. decyzji z rygorem natychmiastowej wykonalności, usuwania awarii albo innych szczególnych przypadków.
To zależy od wysokości kwoty i zakresu ograniczeń. Jednorazowa zapłata może być korzystna, jeżeli trasa kabla nie wpływa istotnie na działkę. Jeżeli kabel ogranicza zabudowę lub obniża wartość nieruchomości, przed podpisaniem umowy warto sprawdzić, czy proponowana kwota rzeczywiście rekompensuje skutki służebności.
Właściciel działki nie musi automatycznie godzić się na przeprowadzenie kabla energetycznego przez swoją nieruchomość. Może negocjować warunki, żądać zmiany przebiegu kabla, wynagrodzenia za służebność przesyłu oraz zabezpieczenia swoich interesów na wypadek szkód.
Jeżeli inwestycja spełnia warunki określone w ustawie o gospodarce nieruchomościami, brak zgody właściciela może doprowadzić do postępowania przed starostą. W takim przypadku szczególne znaczenie mają rokowania, zgodność inwestycji z dokumentami planistycznymi, zakres ograniczenia prawa własności oraz prawidłowe ustalenie odszkodowania.
Najrozsądniej oceniać sprawę przed podpisaniem dokumentów. Po ustanowieniu służebności, wydaniu decyzji albo wpisie ograniczenia do księgi wieczystej negocjowanie korzystniejszych warunków może być znacznie trudniejsze.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Kamil Kiecana
Kamil Kiecana, radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Rzeszowie. Prowadzi kompleksową obsługę prawną przedsiębiorców. Doradza też osobom fizycznym. Specjalizuje się w prawie umów w obrocie gospodarczym, prawie handlowym, cywilnym oraz...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu