Dropshipping może być legalnym modelem sprzedaży internetowej, ale zakres obowiązków zależy od tego, czy działasz jako sprzedawca, pośrednik czy platforma. Sam fakt, że towar wysyła hurtownia albo dostawca z zagranicy, nie zwalnia z odpowiedzialności wobec klienta.
Wyjaśniamy aktualne zasady prowadzenia dropshippingu w 2026 r.: działalność nierejestrowaną, ZUS, PIT, VAT, kasę fiskalną, faktury, zwroty, reklamacje, towary spoza UE oraz umowę z dostawcą.
Dropshipping to model sprzedaży internetowej, w którym sklep przyjmuje zamówienie od klienta, a fizyczną wysyłkę towaru wykonuje dostawca, hurtownia, producent albo podmiot zagraniczny. Sklep nie musi więc magazynować towaru, ale nadal może odpowiadać wobec klienta jak zwykły sprzedawca.
Najważniejsze jest ustalenie roli prawnej. Jeżeli wystawiasz produkt we własnym sklepie, pobierasz cenę, potwierdzasz zakup i to Ty widniejesz jako strona transakcji, zwykle działasz jako sprzedawca. Wtedy nie możesz przerzucić na klienta odpowiedzialności za wadę, opóźnienie albo zwrot tylko dlatego, że paczkę wysłała hurtownia.
Inaczej jest wtedy, gdy klient od początku wie, że zawiera umowę bezpośrednio z innym sprzedawcą, a Ty świadczysz wyłącznie usługę pośrednictwa. Taki model wymaga jednak jasnej informacji przed zakupem: kto jest sprzedawcą, gdzie ma siedzibę, kto przyjmuje reklamacje, gdzie odsyła się towar i jakie dodatkowe koszty mogą powstać przy imporcie.
W dropshippingu występują najczęściej trzy modele. Pierwszy to sprzedaż we własnym imieniu: klient kupuje od Twojego sklepu, a Ty zlecasz dostawcy wysyłkę. Drugi to pośrednictwo: pomagasz klientowi kupić towar u innego podmiotu i zarabiasz prowizję. Trzeci to sprzedaż przez marketplace, gdzie dodatkowe obowiązki wynikają z regulaminu platformy.
Różnica ma znaczenie dla podatków, reklamacji, zwrotów i odpowiedzialności za produkt. Jeżeli jesteś sprzedawcą, przychodem jest co do zasady cała cena należna od klienta. Jeżeli działasz jako rzeczywisty pośrednik i prawidłowo dokumentujesz prowizję, przychodem może być sama prowizja. Nie wystarczy jednak nazwać się pośrednikiem w regulaminie, jeżeli cały proces wygląda dla konsumenta jak zakup od Twojego sklepu.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Dropshipping można prowadzić jako jednoosobową działalność gospodarczą, spółkę cywilną, spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością albo inną spółkę handlową. Wybór zależy od skali sprzedaży, ryzyka odpowiedzialności, kosztów księgowości, rodzaju produktów, planowanego obrotu i tego, czy przedsiębiorca działa sam czy ze wspólnikami.
Jednoosobowa działalność gospodarcza jest najprostsza organizacyjnie, ale przedsiębiorca odpowiada za zobowiązania całym majątkiem. Spółka z o.o. może ograniczać ryzyko osobiste wspólników, ale wymaga pełniejszej obsługi księgowej i korporacyjnej. Przy sprzedaży produktów importowanych, elektronicznych, kosmetycznych albo kierowanych do konsumentów warto przeanalizować formę działalności jeszcze przed startem.
Tzw. działalność nierejestrowana jest najwygodniejszą formą działalności na etapie testowania pomysłu, ale nie oznacza braku obowiązków. Szersze omówienie tematu, w tym składek i wyjątków, znajdziesz w artykule o tym, jak działa działalność nierejestrowana a obowiązki ZUS.
Od 1 stycznia 2026 r. działalność nierejestrowana jest możliwa, jeżeli osoba fizyczna spełnia łącznie podstawowe warunki z art. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców: jej przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym kwartale 225% minimalnego wynagrodzenia oraz w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej. W 2026 r. minimalne wynagrodzenie wynosi 4806 zł, więc kwartalny limit przychodu należnego wynosi 10 813,50 zł.
Do limitu liczy się przychód należny, czyli kwoty należne ze sprzedaży, nawet jeżeli klient jeszcze nie zapłacił. Nie wlicza się wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont. Jeżeli limit zostanie przekroczony, działalność staje się działalnością gospodarczą od dnia przekroczenia, a osoba prowadząca sprzedaż powinna złożyć wniosek o wpis do CEIDG w terminie 7 dni.
Działalności nierejestrowanej nie można stosować w ramach spółki cywilnej. Nie sprawdzi się też przy działalności wymagającej koncesji, zezwolenia, wpisu do rejestru działalności regulowanej albo spełnienia szczególnych wymogów. Osoby zagraniczne powinny dodatkowo sprawdzić, czy posiadają tytuł uprawniający do wykonywania działalności gospodarczej w Polsce. W dropshippingu trzeba także sprawdzić, czy produkt nie podlega szczególnym ograniczeniom, np. w zakresie bezpieczeństwa, oznakowania, wieku nabywcy, importu albo obrotu określonymi towarami.
Brak wpisu do CEIDG nie zwalnia z obowiązków wobec konsumentów. Osoba prowadząca działalność nierejestrowaną, która sprzedaje towary konsumentom, powinna przyjmować odstąpienia od umowy, reklamacje, prowadzić ewidencję sprzedaży, rozliczać PIT i spełniać obowiązki informacyjne właściwe dla sprzedaży internetowej.
Jeżeli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, co do zasady pojawiają się obowiązki wobec ZUS, z możliwością korzystania z ulg, jeżeli spełniasz warunki ustawowe. Przy działalności nierejestrowanej samo prowadzenie takiej sprzedaży nie powoduje obowiązku opłacania składek społecznych i zdrowotnych jak przedsiębiorca wpisany do CEIDG.
Trzeba jednak uważać na sytuacje nietypowe. Jeżeli oprócz sprzedaży towarów świadczysz usługi na podstawie umów cywilnoprawnych, zatrudniasz pomocników, korzystasz z podwykonawców albo faktycznie prowadzisz już zorganizowany biznes, skutki składkowe mogą wymagać odrębnej analizy.
W działalności nierejestrowanej nie wpłaca się miesięcznych lub kwartalnych zaliczek na PIT jak przy zwykłej działalności gospodarczej. Dochód rozlicza się w zeznaniu rocznym PIT-36, w części przeznaczonej dla działalności nierejestrowanej. Należy wykazać przychody, koszty oraz dochód, a zeznanie składa się zasadniczo od 15 lutego do 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym.
Przy zarejestrowanej działalności gospodarczej sposób rozliczeń zależy od wybranej formy opodatkowania i rzeczywistego modelu działania. Jeżeli sklep sprzedaje towary we własnym imieniu, przychodem jest zwykle cena należna od klienta. Jeżeli przedsiębiorca działa wyłącznie jako pośrednik i dokumentuje prowizję, rozliczenie może opierać się na prowizji. Regulamin, faktury, potwierdzenia zamówień i przepływy pieniędzy powinny być spójne z rzeczywistym modelem sprzedaży.
Najwięcej ryzyk w dropshippingu pojawia się przy towarach wysyłanych spoza Unii Europejskiej. Trzeba ustalić, kto jest importerem: klient, polski sklep, platforma, zagraniczny dostawca czy inny podmiot w łańcuchu. Od tego zależą obowiązki celne, VAT importowy, możliwość stosowania procedur szczególnych oraz sposób informowania klienta o pełnym koszcie zakupu.
Jeżeli konsument ma sam ponieść VAT, cło, opłatę pocztową, opłatę manipulacyjną albo inne koszty importowe, musi zostać o tym jasno poinformowany przed zawarciem umowy. Ukrycie takich kosztów może prowadzić do sporów, odstąpień od umowy, reklamacji, a w skrajnych przypadkach także zarzutów wprowadzania konsumenta w błąd.
W handlu transgranicznym mogą mieć znaczenie procedury OSS, IOSS i uproszczenia dotyczące przesyłek o wartości nieprzekraczającej 150 euro. Nie oznacza to jednak, że każdy dropshipping z państwa trzeciego rozlicza się tak samo. Inaczej wygląda sprzedaż we własnym imieniu, inaczej pośrednictwo, a jeszcze inaczej sprzedaż przez platformę, która w określonych przypadkach może być traktowana jak podmiot ułatwiający dostawę.
Nie należy opierać się na dawnym założeniu, że drobne przesyłki z państw trzecich są automatycznie wolne od VAT. Aktualny model rozliczeń w e-commerce wymaga sprawdzenia wartości przesyłki, miejsca wysyłki, kraju odbiorcy, roli platformy oraz procedury rozliczenia podatku.
Sprzedaż na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych może wymagać ewidencjonowania na kasie fiskalnej. W 2026 r. nadal istotne są zwolnienia z rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie kas rejestrujących, w tym limit 20 000 zł sprzedaży na rzecz konsumentów oraz zwolnienie dla sprzedaży wysyłkowej, jeżeli zapłata w całości wpływa za pośrednictwem banku, poczty lub SKOK, a z ewidencji i dowodów zapłaty jednoznacznie wynika, jakiej transakcji dotyczyła i na czyją rzecz została dokonana.
Nie każda sprzedaż internetowa korzysta jednak ze zwolnienia. Rozporządzenie przewiduje towary i czynności, które mogą wyłączać zwolnienie, m.in. części i akcesoria do pojazdów, komputery, elektronikę, sprzęt fotograficzny, nośniki danych, perfumy i wody toaletowe. Przed uruchomieniem sklepu trzeba sprawdzić konkretną kategorię towarów, a nie tylko ogólny fakt, że sprzedaż odbywa się online.
W działalności nierejestrowanej trzeba prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży. Nabywca może żądać rachunku albo faktury, a osoba prowadząca sprzedaż powinna umieć wykazać, jaka kwota była należna, czego dotyczyła sprzedaż, kiedy nastąpił zwrot i jakie koszty poniesiono.
Przy zarejestrowanej działalności zasady dokumentowania zależą od statusu VAT, rodzaju nabywcy i sposobu sprzedaży. Sprzedaż dla przedsiębiorcy wymaga faktury na zasadach podatkowych. Przy sprzedaży dla konsumenta faktura jest wystawiana zasadniczo na żądanie, ale obowiązki z zakresu kas fiskalnych i ewidencji mogą istnieć niezależnie od tego, czy klient poprosi o fakturę.
Jeżeli sprzedajesz konsumentom przez Internet, musisz spełnić obowiązki informacyjne wynikające z ustawy o prawach konsumenta. Klient powinien wiedzieć m.in., kto jest sprzedawcą, jaka jest pełna cena, jakie są koszty dostawy, termin dostarczenia produktu, zasady odstąpienia od umowy, procedura reklamacyjna oraz dane kontaktowe przedsiębiorcy.
Konsument, który kupuje przez Internet, ma zasadniczo 14 dni na odstąpienie od umowy bez podawania przyczyny. Od tej zasady istnieją wyjątki, np. dla niektórych towarów wykonywanych według specyfikacji konsumenta, produktów szybko psujących się albo rzeczy dostarczanych w zapieczętowanym opakowaniu, których po otwarciu nie można zwrócić ze względów higienicznych lub zdrowotnych. Wyjątki trzeba stosować ostrożnie i jasno opisać w regulaminie.
Sprzedawca odpowiada również za zgodność towaru z umową. Przy sprzedaży konsumenckiej nie wystarczy odesłać klienta do zagranicznego dostawcy albo hurtowni, jeżeli to Twój sklep zawarł umowę sprzedaży. Reklamację przyjmuje sprzedawca, a późniejsze rozliczenia z dostawcą powinny wynikać z umowy między przedsiębiorcami.
Regulamin sklepu internetowego powinien odpowiadać rzeczywistemu modelowi dropshippingu. Jeżeli sklep jest sprzedawcą, regulamin nie powinien udawać, że przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności za produkt, termin dostawy albo reklamację. Jeżeli sklep działa jako pośrednik, informacja o tym musi być widoczna i zrozumiała jeszcze przed złożeniem zamówienia.
W regulaminie warto opisać: moment zawarcia umowy, podmiot odpowiedzialny za sprzedaż, przewidywany termin dostawy, zasady odstąpienia od umowy, adres do zwrotów, procedurę reklamacyjną, zasady kontaktu, dane przedsiębiorcy oraz informacje o kosztach importowych, jeżeli mogą wystąpić. Przy sprzedaży przez marketplace trzeba dodatkowo sprawdzić regulamin platformy, ponieważ może nakładać dalej idące obowiązki niż przepisy powszechne.
Od 13 grudnia 2024 r. w sprzedaży produktów konsumenckich duże znaczenie ma unijne rozporządzenie GPSR dotyczące ogólnego bezpieczeństwa produktów. Obejmuje ono m.in. producentów, importerów, dystrybutorów, platformy handlowe i podmioty uczestniczące w realizacji zamówień.
Oferta produktu w sklepie internetowym powinna zawierać informacje pozwalające zidentyfikować produkt, producenta oraz – gdy jest to wymagane – osobę odpowiedzialną w Unii Europejskiej. Trzeba także przekazać ostrzeżenia i informacje dotyczące bezpieczeństwa, jeżeli są potrzebne dla danego towaru. Przy dropshippingu z państw trzecich brak dokumentacji, oznaczeń, instrukcji lub danych producenta może być poważnym ryzykiem prawnym i sprzedażowym.
Umowa z dostawcą jest jednym z najważniejszych zabezpieczeń w dropshippingu. Powinna regulować co najmniej: dostępność towaru, terminy wysyłki, odpowiedzialność za opóźnienia, kompletność opisów produktów, procedurę reklamacji, zasady zwrotów, koszty odesłania towaru, ochronę danych osobowych, sposób przekazywania numerów przesyłek oraz odpowiedzialność za produkty niezgodne z przepisami.
Jeżeli dostawca znajduje się poza UE, trzeba dodatkowo ustalić, kto odpowiada za dokumentację importową, oznakowanie, instrukcje w języku polskim, zgodność produktu z przepisami UE i ewentualne działania naprawcze, np. wycofanie produktu z rynku. Brak takich postanowień zwykle oznacza, że spór z klientem rozwiązuje polski sklep, a odzyskanie kosztów od dostawcy może być trudne.
Jeżeli po przetestowaniu dropshippingu przedsiębiorca uzna, że model się nie opłaca, powinien uporządkować zobowiązania wobec klientów, rozliczyć podatki, zamknąć aktywne zamówienia, zachować dokumentację i dopiero potem zakończyć działalność. Osobom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą może przydać się praktyczny poradnik, jak zamknąć JDG bez pozostawiania zaległych obowiązków.
Poniższe przykłady pokazują, jak różne modele dropshippingu wpływają na obowiązki sprzedawcy, podatki i odpowiedzialność wobec klienta.
Anna prowadzi sklep z akcesoriami do domu. Klient kupuje produkt na stronie sklepu Anny, płaci jej pełną cenę, a hurtownia wysyła paczkę bezpośrednio do klienta. W tym modelu Anna jest sprzedawcą wobec konsumenta. Musi przyjąć odstąpienie od umowy, obsłużyć reklamację i rozliczyć przychód ze sprzedaży, a następnie może dochodzić swoich roszczeń od hurtowni na podstawie umowy handlowej.
Marek testuje sprzedaż niszowych gadżetów i mieści się w limicie działalności nierejestrowanej. W pierwszym kwartale uzyskał 9200 zł przychodu należnego, więc nie przekroczył limitu 10 813,50 zł. W drugim kwartale po kampanii reklamowej przychód należny przekroczył limit w połowie maja. Od dnia przekroczenia sprzedaż staje się działalnością gospodarczą, a Marek powinien złożyć wniosek o wpis do CEIDG w terminie 7 dni.
Ewa oferuje kosmetyki i perfumy sprowadzane przez zagranicznego dostawcę. Chociaż sprzedaż odbywa się online, Ewa nie może zakładać, że kasa fiskalna nigdy jej nie dotyczy. Musi sprawdzić, czy sprzedawane towary nie wyłączają zwolnień z kasy oraz czy płatności i ewidencja spełniają warunki zwolnienia dla sprzedaży wysyłkowej.
Nie zawsze. Jeżeli sprzedaż prowadzi osoba fizyczna, która spełnia warunki działalności nierejestrowanej i nie przekracza kwartalnego limitu przychodu, może testować sprzedaż bez wpisu do CEIDG. Po przekroczeniu limitu albo przy stałej, zorganizowanej działalności konieczna może być rejestracja.
Od 1 stycznia 2026 r. limit jest kwartalny i wynosi 225% minimalnego wynagrodzenia. Przy minimalnym wynagrodzeniu 4806 zł limit w 2026 r. wynosi 10 813,50 zł przychodu należnego w kwartale.
Samo prowadzenie działalności nierejestrowanej nie powoduje obowiązku opłacania składek ZUS jak przedsiębiorca wpisany do CEIDG. Trzeba jednak sprawdzić inne tytuły do ubezpieczeń oraz sytuacje, w których sprzedawca faktycznie świadczy usługi albo zatrudnia inne osoby.
Tak, jeżeli jest konsumentem i kupił towar przez Internet, zasadniczo ma 14 dni na odstąpienie od umowy. Wyjątki istnieją, ale muszą wynikać z przepisów i powinny być jasno opisane przed zakupem.
Jeżeli klient zawarł umowę sprzedaży ze sklepem, to sklep odpowiada wobec niego za zgodność towaru z umową. Hurtownia może realizować wysyłkę i przyjmować zwrot technicznie, ale nie zwalnia to sprzedawcy z odpowiedzialności wobec konsumenta.
To zależy od obrotu, rodzaju towaru, sposobu płatności i dokumentacji. Część sprzedaży internetowej może korzystać ze zwolnień, ale niektóre towary lub czynności wyłączają zwolnienie. Przed startem sprzedaży trzeba sprawdzić konkretny asortyment.
Dropshipping obniża koszty startu, ale nie znosi obowiązków prawnych. Najpierw trzeba ustalić rolę sprzedawcy, sposób rozliczania przychodu, status VAT, obowiązki wobec konsumentów i zasady współpracy z dostawcą. Szczególnej ostrożności wymagają towary spoza UE, produkty objęte dodatkowymi wymogami bezpieczeństwa oraz asortyment, który może wpływać na obowiązek posiadania kasy fiskalnej.
Najbezpieczniejszy model to taki, w którym regulamin, faktury, opisy produktów, płatności, umowa z dostawcą i komunikacja z klientem pokazują ten sam stan rzeczy. Jeżeli sklep występuje jako sprzedawca, powinien realnie przygotować się na zwroty, reklamacje, opóźnienia dostaw i obowiązki informacyjne.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Michał Berliński
Prawnik, absolwent Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie. Studia ukończył w 2015 roku obroną pracy magisterskiej w Katedrze Prawa Pracy o temacie „Zakaz konkurencji w trakcie i po ustaniu stosunku...
>> więcej informacji