Nie jestem pewien, ale mogę być winny uczelni pieniądze za czesne. Jest to stara sprawa. Jednak przypomniałem sobie o niej, gdy w ręce w domu wpadł mi indeks z nieskończonego roku studiów zaocznych. Po jakim czasie przedawnia się dług wobec uczelni państwowej (w tym przypadku uniwersytet)? Dodam, że nigdy nie otrzymałem z uczelni żadnego pisma w tej sprawie. Jak mogę sprawdzić moja sytuację wobec uniwersytetu?
Przedawnienie długów związanych z opłatami takimi jak czesne za studia zaoczne wobec uczelni państwowych ma miejsce na zasadach określonych w ustawie Kodeks cywilny, wszak nie obowiązuje już art. 160a ustawy z 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym, a w ustawie z 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce nie doczekaliśmy się przepisu regulującego przedawnienie. W okresie obowiązywania ww. ustawy z 2005 r. był to okres 3 lat, bo wówczas art. 160a stanowił, że roszczenia wynikające z umowy zawartej między uczelnią a studentem lub osobą przyjętą na studia przedawniają się z upływem trzech lat, a przepis ten został wprowadzony nowelą z dnia 11 lipca 2014 roku.
Jednak zgodnie z brzmieniem art. 32 ustawy nowelizującej prawo o szkolnictwie wyższym do umów w sprawie odpłatności za studia, zawartych przed nowelizacją ustawy, stosuje się także art. 160a ust. 7. Takie brzmienie przepisów przesądziło w ocenie sądu, iż trzyletni termin przedawnienia roszczeń z umowy stron i wszystkich umów podobnych, dotyczy każdej umowy tego rodzaju, bez względu na fakt, kiedy została ona zawarta. A więc w okresie przed nowelizacją z 2014 r. oraz dalej w okresie od 11 lipca 2014 r. do 1 października 2018 r. (wejście wżycie nowej ustawy z 2018 r.) okres przedawnienia wynosił 3 lata. Od 1 października 2018 r. uznać należy za zasadne stosowanie zasad z art. 11: „Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata”.
Jak Pan widzi, kwestia terminu przedawnienia czesnego wymaga analizy każdego konkretnego przypadku, wszak wszystko zależy od ustalenia daty wymagalności opłaty. Roszczenia wymagalne do zapłaty do 2018 r. co do zasady mają 3-letni termin przedawnienia, zaś te powstałe po 1.10.2018 r. co do zasady zgodnie z zasadami ogólnymi wskazanymi w Kodeksie cywilnym, aczkolwiek i tutaj art. 118 był nowelizowany (z 10 lat ustawodawca przeszedł na 6, ale też wprowadził przepisy przejściowe, przy czym tutaj co do zasady już stosować należy nowe, tj. wyżej zacytowane brzmienie art. 118).
Nie ma innej opcji ,by sprawdzić swoją sytuację finansową wobec uczelni, jak wystąpić na piśmie o zestawienie salda. Niestety to może okazać się strzałem w kolano, bo jeśli przedawnienie nie nastąpiło, to Pana pismem może Pan tylko sprowokować uczelnię do wystąpienia z pozwem o zapłatę i przerwania biegu przedawnienia. Zgodnie zaś z art. 124 po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo, a w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone.
Zapomniane studia sprzed dekady
Pan Jan zapisał się na studia zaoczne w 2010 roku, ale z powodów osobistych zrezygnował po pierwszym semestrze, nie uiszczając opłaty za ten semestr. Przez lata zapomniał o tej sprawie. W 2023 roku, podczas porządków w domu rodzinnym, natknął się na indeks studencki. Zastanawia się, czy uczelnia może teraz żądać od niego zapłaty. W tym przypadku, biorąc pod uwagę datę powstania długu (2010 r.) i ówczesny stan prawny, przedawnienie mogło nastąpić już dawno (w zależności od interpretacji przepisów przed nowelizacją z 2014 r. mogło to być 3 lub 10 lat). Pan Jan powinien jednak zachować ostrożność i rozważyć, czy kontakt z uczelnią w celu wyjaśnienia sytuacji nie spowoduje przerwania biegu przedawnienia, jeśli takowe jeszcze nie nastąpiło.
List z uczelni po latach
Pani Anna studiowała w latach 2015-2018. Po ukończeniu studiów nie otrzymała dyplomu, ponieważ miała niezapłaconą ratę czesnego za ostatni semestr. W 2022 roku otrzymała list z uczelni z wezwaniem do zapłaty. W tym przypadku, biorąc pod uwagę nowelizację z 2014 r. i fakt, że dług stał się wymagalny w 2018 r., termin przedawnienia wynosi 3 lata. Oznacza to, że roszczenie uczelni mogło się przedawnić w 2021 r., chyba że w międzyczasie podjęła ona jakieś działania przerywające bieg przedawnienia (np. wysłała upomnienie). Pani Anna powinna dokładnie przeanalizować daty i ewentualną korespondencję z uczelnią, zanim podejmie jakiekolwiek kroki.
Studia przerwane w 2019 roku
Pan Piotr rozpoczął studia w 2019 roku, ale zrezygnował z nich w połowie drugiego semestru, pozostając z niezapłaconą częścią czesnego. W 2024 roku zastanawia się, czy uczelnia może dochodzić od niego zapłaty. W tym przypadku, z uwagi na datę powstania długu (2019 r.) i aktualne przepisy Kodeksu cywilnego, termin przedawnienia wynosi 6 lat (lub 3 lata, jeśli uznamy roszczenie za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przez uczelnię). Oznacza to, że roszczenie uczelni przedawni się najwcześniej w 2025 lub 2022 roku. Pan Piotr powinien być świadomy, że uczelnia ma jeszcze czas na dochodzenie swoich roszczeń.
W każdym z tych przypadków kluczowe jest ustalenie dokładnej daty wymagalności długu oraz przeanalizowanie, czy w międzyczasie nie doszło do czynności przerywających bieg przedawnienia. Należy również pamiętać, że od 1 października 2018 r. co do zasady stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego, a więc termin przedawnienia wynosi 6 lat (z wyjątkami). Zdecydowanie zaleca się ostrożność w kontaktach z uczelnią i ewentualną konsultację z prawnikiem przed podjęciem jakichkolwiek działań.
Oferujemy kompleksowe porady prawne online, obejmujące szeroki zakres dziedzin prawa, w tym prawo cywilne, rodzinne, pracy, gospodarcze i administracyjne. Zapewniamy szybki i wygodny dostęp do doświadczonych prawników, którzy udzielą Ci profesjonalnej pomocy prawnej bez wychodzenia z domu. Skontaktuj się z nami, aby opisać swój problem i uzyskać rzetelną poradę prawną dostosowaną do Twojej indywidualnej sytuacji. Gwarantujemy poufność i profesjonalizm.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce - Dz.U. 2018 poz. 1668
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu
O autorze: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie...
>> więcej informacji o autorze