Jeżeli mąż nadużywa alkoholu, stosuje przemoc psychiczną, ekonomiczną lub fizyczną i wspólne zamieszkiwanie stało się szczególnie uciążliwe albo niebezpieczne, można żądać, aby opuścił mieszkanie. Nie trzeba czekać na rozwód — możliwa jest interwencja Policji, nakaz natychmiastowego opuszczenia lokalu oraz wniosek do sądu.
Wyjaśniamy, kiedy działa tryb z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej, jakie znaczenie ma własność mieszkania, najem, meldunek i rozwód oraz jakie dowody warto przygotować.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
Jeżeli mąż stosuje przemoc domową, nie trzeba czekać na rozwód ani na zakończenie spraw majątkowych. Podstawowym rozwiązaniem jest wniosek do sądu rejonowego o zobowiązanie osoby stosującej przemoc domową do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia.
Opisane zachowania mogą stanowić znęcanie psychiczne i fizyczne, które należy dokumentować i zgłosić organom ścigania niezależnie od postępowania eksmisyjnego.
Zgodnie z art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej osoba doznająca przemocy może żądać, aby sąd zobowiązał sprawcę do opuszczenia mieszkania, jeżeli swoim zachowaniem czyni wspólne zamieszkiwanie szczególnie uciążliwym. Ochrona może obejmować także zakaz zbliżania się do mieszkania, zakaz kontaktowania się lub zakaz przebywania w określonych miejscach.
Przemoc domowa nie oznacza wyłącznie bicia. Może obejmować poniżanie, groźby, zastraszanie, izolowanie, kontrolowanie, nękanie, ograniczanie dostępu do pieniędzy, wywoływanie cierpienia psychicznego albo wzbudzanie stałego poczucia zagrożenia. Jeżeli w domu są dzieci, istotne jest także to, czy były świadkami awantur, gróźb lub poniżania.
Sam alkoholizm męża nie wystarczy automatycznie do usunięcia go z mieszkania. Decydujące jest to, czy zachowanie związane z alkoholem narusza bezpieczeństwo domowników i czyni wspólne zamieszkiwanie szczególnie uciążliwym. W praktyce znaczenie mają interwencje Policji, procedura Niebieskiej Karty, zeznania świadków, wiadomości, nagrania, dokumentacja medyczna i psychologiczna.
Przemoc może mieć również znaczenie w sprawie rozwodowej, ponieważ często stanowi przemoc jako przyczyna rozkładu pożycia. Trzeba jednak odróżnić sprawę rozwodową od szybszego trybu ochronnego z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli zachowanie męża zagraża bezpieczeństwu, należy wezwać Policję pod numer 112. Funkcjonariusz może wydać nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia oraz zakazy ochronne, w tym zakaz zbliżania się do mieszkania, zakaz kontaktowania się albo zakaz wstępu do określonych miejsc.
Nakaz i zakazy wydane przez Policję albo Żandarmerię Wojskową obowiązują co do zasady 14 dni. W tym czasie warto złożyć do sądu wniosek o dalszą ochronę, a w pilnych sprawach także wniosek o zabezpieczenie, aby sprawca przemocy nie wrócił do mieszkania po upływie okresu obowiązywania środka policyjnego.
Policja może również uruchomić procedurę Niebieskiej Karty. Nie zastępuje ona sprawy sądowej, ale stanowi ważny dowód pokazujący, że problem przemocy został zgłoszony właściwym służbom.
Od 30 listopada 2020 r. Policja i Żandarmeria Wojskowa mogą natychmiast izolować osobę stosującą przemoc domową od osoby doznającej przemocy. Nie trzeba czekać na wyrok rozwodowy, sprawę karną ani klasyczną eksmisję. Funkcjonariusz ocenia sytuację na miejscu interwencji i może wydać środek ochronny, jeżeli osoba stosująca przemoc stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby doznającej przemocy.
Podstawowy środek to nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia połączony z zakazem zbliżania się do tego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia. Oznacza to, że sprawca ma opuścić lokal, nawet jeżeli jest jego właścicielem, współwłaścicielem, najemcą albo jest w nim zameldowany. Środek ma charakter ochronny i służy przerwaniu przemocy, a nie rozstrzygnięciu własności mieszkania.
Po zmianach z 2023 r. katalog środków został rozszerzony. Policja albo Żandarmeria Wojskowa mogą zastosować także:
Środki policyjne obowiązują zasadniczo przez 14 dni. Ten czas należy potraktować jako okres na zorganizowanie dalszej ochrony: złożenie wniosku do sądu rejonowego, przygotowanie dowodów, kontakt z ośrodkiem pomocy społecznej, grupą diagnostyczno-pomocową i prawnikiem. Jeżeli w tym czasie zostanie złożony wniosek o zabezpieczenie, sąd może przedłużyć ochronę na czas dalszego postępowania.
Osoba, wobec której wydano nakaz lub zakazy, może zabrać z mieszkania rzeczy osobiste, przedmioty niezbędne do pracy lub zwierzęta domowe tylko w warunkach określonych w pouczeniu, co do zasady jednorazowo i w obecności funkcjonariusza. Nie powinna samodzielnie wracać do mieszkania ani kontaktować się z osobą chronioną wbrew wydanemu zakazowi.
Naruszenie nakazu albo zakazu należy zgłaszać Policji. W praktyce warto dokumentować każde naruszenie: datę, godzinę, miejsce, treść kontaktu, zrzuty ekranu, połączenia telefoniczne, wiadomości, nagrania, zdjęcia oraz dane świadków.
W sprawach przemocy domowej bardzo ważne jest uruchomienie procedury Niebieskiej Karty. Może ją wszcząć m.in. Policja, pracownik socjalny, przedstawiciel oświaty, ochrony zdrowia albo gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. Do rozpoczęcia procedury nie jest potrzebna zgoda osoby doznającej przemocy.
Po wypełnieniu formularza „Niebieska Karta – A” osobie doznającej przemocy przekazuje się formularz „Niebieska Karta – B”, czyli informację o przysługujących prawach, możliwych formach pomocy i instytucjach wsparcia. Dokumentacja z Niebieskiej Karty może później stanowić istotny materiał w sprawie o nakaz opuszczenia mieszkania, w sprawie rozwodowej, opiekuńczej albo karnej.
Informacja o sprawie trafia do grupy diagnostyczno-pomocowej, działającej przy zespole interdyscyplinarnym. W praktyce w wielu gminach używa się skrótu GZI na określenie gminnego zespołu interdyscyplinarnego. W skład działań mogą wchodzić m.in. pracownik socjalny, policjant, przedstawiciel oświaty, ochrony zdrowia, gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych albo organizacji pomocowej.
Grupa diagnostyczno-pomocowa powinna ustalić sytuację osoby doznającej przemocy, opracować indywidualny plan pomocy, wskazać dostępne formy wsparcia i monitorować dalsze zdarzenia. Jeżeli dochodzi do kolejnych aktów przemocy, powinny być one dokumentowane w ramach procedury.
Warto aktywnie współpracować z grupą diagnostyczno-pomocową: przekazywać informacje o kolejnych awanturach, naruszeniach zakazu, groźbach, problemach dzieci, potrzebie pomocy psychologicznej, prawnej lub socjalnej. Im lepiej udokumentowana jest sytuacja, tym łatwiej wykazać przed sądem, że wspólne zamieszkiwanie jest szczególnie uciążliwe albo niebezpieczne.
W sytuacji przemocy najtrudniejsze bywa ustalenie, od czego zacząć. Poniższy schemat ma charakter praktyczny i można go dostosować do stopnia zagrożenia.
W sprawach przemocy domowej warto korzystać nie tylko z drogi sądowej, ale także z pomocy interwencyjnej, psychologicznej i socjalnej. Przydatne kontakty to:
Wniosek składa się do sądu rejonowego właściwego według miejsca wspólnego zamieszkania. Sprawa toczy się w trybie nieprocesowym. Sąd powinien orzec w terminie jednego miesiąca od dnia wniesienia wniosku, a wniosek o zabezpieczenie powinien zostać rozpoznany szybciej, jeżeli spełnia warunki formalne i wykazuje pilną potrzebę ochrony.
We wniosku można żądać nie tylko opuszczenia mieszkania. Po zmianach przepisów można domagać się również zakazu zbliżania się do mieszkania, zakazu zbliżania się do osoby doznającej przemocy, zakazu kontaktowania się, a także zakazu wstępu i przebywania w określonych miejscach, np. miejscu pracy, szkole dziecka lub innym miejscu regularnego pobytu osoby chronionej.
We wniosku należy dokładnie opisać, na czym polega przemoc i dlaczego wspólne zamieszkiwanie jest szczególnie uciążliwe. Nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że mąż pije albo jest trudny we współżyciu. Trzeba wskazać konkretne zdarzenia: awantury, groźby, wyzwiska, poniżanie, niszczenie rzeczy, kontrolowanie, zabieranie pieniędzy, wyrzucanie z domu, interwencje Policji albo sytuacje, w których dzieci były świadkami przemocy.
Do wniosku warto dołączyć lub wskazać:
Jeżeli sprawa dotyczy małżonków, trzeba odróżnić nakaz opuszczenia mieszkania od rozliczeń majątkowych. Nakaz nie przesądza jeszcze, komu przypadnie lokal po rozwodzie ani jak zostanie rozliczony majątek. Po prawomocnym rozwodzie znaczenie mogą mieć także przepisy dotyczące eksmisja małżonka po rozwodzie i podziału mieszkania.
W sprawie z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej kluczowe jest wspólne zajmowanie mieszkania i stosowanie przemocy, a nie sam tytuł własności. Ochrona może dotyczyć sytuacji, w której mieszkanie należy do męża, do żony, do obojga małżonków, jest wynajmowane albo zajmowane na innej podstawie.
Jeżeli mieszkanie zostało odziedziczone przez żonę albo otrzymane przez nią w darowiźnie, co do zasady należy do jej majątku osobistego, chyba że spadkodawca lub darczyńca postanowił inaczej. Trzeba jednak odróżnić własność od prawa drugiego małżonka do korzystania z mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny w czasie trwania małżeństwa.
Jeżeli małżonkowie mieszkają w lokalu wynajmowanym albo w lokalu TBS, trzeba sprawdzić, kto jest stroną umowy najmu lub umowy partycypacyjnej. Żona nie może samodzielnie „wypisać” męża z umowy, jeżeli oboje są najemcami, ale nadal może korzystać z procedur antyprzemocowych, gdy zachowanie męża spełnia przesłanki przemocy domowej. Przy lokalach TBS znaczenie ma też mieszkanie TBS, rozwód i prawa małżonków.
Jeżeli mieszkanie zostało kupione w trakcie małżeństwa, trzeba ustalić, czy wchodzi do majątku wspólnego, czy do majątku osobistego jednego z małżonków. Znaczenie mają m.in. data nabycia, źródło finansowania, treść aktu notarialnego, dziedziczenie, darowizny i ewentualna intercyza. Gdy lokal został nabyty wcześniej, osobno trzeba ocenić mieszkanie należące do jednego małżonka.
Samodzielne wyrzucenie męża z mieszkania, wymiana zamków albo uniemożliwienie mu wejścia do lokalu może prowadzić do sporu o naruszenie posiadania. Zgodnie z art. 344 Kodeksu cywilnego posiadacz może żądać przywrócenia stanu poprzedniego i zaniechania naruszeń, nawet jeżeli jego posiadanie nie odpowiada stanowi prawnemu. Roszczenie posesoryjne wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od naruszenia.
W nagłym zagrożeniu najważniejsze jest bezpieczeństwo, ale po ustaniu bezpośredniego niebezpieczeństwa warto jak najszybciej oprzeć dalsze działania na formalnych procedurach: interwencji Policji, nakazie opuszczenia mieszkania, wniosku do sądu i zabezpieczeniu.
Rozwód nie jest warunkiem złożenia wniosku o zobowiązanie sprawcy przemocy do opuszczenia mieszkania. Jeżeli sytuacja jest pilna, zwykle lepiej działać równolegle: złożyć wniosek ochronny do sądu rejonowego, dokumentować przemoc i prowadzić sprawę rozwodową z odpowiednimi wnioskami dotyczącymi dzieci, alimentów, winy i sposobu korzystania z mieszkania.
W wyroku rozwodowym sąd może rozstrzygnąć o sposobie korzystania ze wspólnie zajmowanego mieszkania przez czas wspólnego zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wyjątkowych wypadkach, gdy jeden z małżonków swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd rozwodowy może nakazać jego eksmisję. To jednak odrębna podstawa i zwykle nie daje tak szybkiej ochrony jak tryb z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej.
Brak meldunku męża nie oznacza automatycznie, że można go natychmiast usunąć z lokalu. Meldunek jest instytucją ewidencyjną, a nie tytułem prawnym do mieszkania. Znaczenie ma faktyczne zamieszkiwanie, status rodzinny, tytuł prawny do lokalu i ewentualna przemoc.
Jeżeli mąż ma własne mieszkanie, może to mieć znaczenie praktyczne przy ocenie jego sytuacji, ale nie zastępuje formalnego trybu usunięcia go z lokalu. W sprawach przemocy priorytetem pozostaje ochrona osoby doznającej przemocy i domowników.
Przed złożeniem wniosku warto przygotować chronologię zdarzeń: daty lub przybliżone okresy awantur, treść gróźb, opisy interwencji Policji, zachowanie męża wobec dzieci, skutki przemocy dla zdrowia i życia rodzinnego. Dobrze jest zabezpieczyć wiadomości, nagrania, zdjęcia, dokumenty medyczne, zaświadczenia psychologiczne i dane świadków.
Warto też zebrać dokumenty dotyczące mieszkania: akt własności, umowę najmu, dokumenty spadkowe, akt poświadczenia dziedziczenia, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, umowę kredytu, potwierdzenia opłat i dokumenty dotyczące majątku małżeńskiego.
Jeżeli zachowania męża mają charakter uporczywego poniżania, zastraszania, przemocy fizycznej lub psychicznej, można rozważyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się z art. 207 Kodeksu karnego. Postępowanie karne nie zastępuje wniosku cywilnego o opuszczenie mieszkania, ale może wzmacniać ochronę i materiał dowodowy.
Poniższe przykłady pokazują, jak różne okoliczności — przemoc, rozwód, własność mieszkania, najem i spadek — wpływają na wybór właściwej procedury.
Anna mieszka z mężem i dziećmi w wynajmowanym lokalu. Mąż regularnie wraca pijany, wyzywa ją, budzi dzieci w nocy i grozi, że wyrzuci ją z domu. Kilka razy interweniowała Policja. Anna nie może samodzielnie usunąć męża z umowy najmu, ale może żądać natychmiastowego nakazu opuszczenia mieszkania oraz złożyć do sądu wniosek o zobowiązanie męża do opuszczenia lokalu. Do wniosku dołącza numery interwencji, wydruki wiadomości i wskazuje sąsiadkę jako świadka.
Karolina mieszka w lokalu należącym formalnie do męża. Mąż twierdzi, że skoro mieszkanie jest jego, to ona ma się wyprowadzić. Jednocześnie od miesięcy ją poniża, kontroluje wydatki, zabiera telefon i grozi odebraniem dzieci. Własność lokalu nie wyklucza wniosku z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej, jeżeli Karolina wykaże, że mąż stosuje przemoc i czyni wspólne zamieszkiwanie szczególnie uciążliwym.
Marta jest w trakcie rozwodu i mieszka z mężem w mieszkaniu odziedziczonym po dziadku. Nie ma jeszcze postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, a mąż wykorzystuje to, twierdząc, że nie może nic zrobić. Jeżeli dochodzi do przemocy, brak zakończonej sprawy spadkowej nie blokuje ochrony przed przemocą domową. Marta powinna jednak równolegle uporządkować dokumenty spadkowe, aby w dalszych sprawach łatwiej wykazać swoje prawa do lokalu.
Ewa zgłasza, że mąż nachodzi ją w pracy, pisze po kilkadziesiąt wiadomości dziennie i czeka pod szkołą dziecka. Nie zawsze dochodzi do awantur w mieszkaniu, ale zachowanie męża powoduje stałe poczucie zagrożenia. Po zmianach przepisów Ewa może domagać się nie tylko nakazu opuszczenia mieszkania, lecz także zakazu zbliżania się do niej, zakazu kontaktowania oraz zakazu wstępu do miejsc, w których regularnie przebywa.
Tak, jeżeli spełnia przesłanki przemocy domowej i powoduje, że wspólne zamieszkiwanie jest szczególnie uciążliwe. Trzeba jednak przedstawić konkretne fakty i dowody, np. wiadomości, nagrania, zeznania świadków, dokumenty z Policji lub Niebieską Kartę.
Tak. Jeżeli mąż stosuje przemoc domową i stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby doznającej przemocy, Policja albo Żandarmeria Wojskowa mogą wydać nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania i zakazy ochronne. Środki te obowiązują co do zasady 14 dni.
Sam nakaz policyjny jest krótkoterminowy. Aby ochrona trwała dłużej, należy złożyć do sądu rejonowego wniosek o zobowiązanie sprawcy do opuszczenia mieszkania i o zakazy ochronne, najlepiej wraz z wnioskiem o zabezpieczenie.
Tak. W tym trybie najważniejsze jest to, że sprawca przemocy wspólnie zajmuje mieszkanie i stosuje przemoc domową. Własność mieszkania może mieć znaczenie w innych sprawach, ale sama w sobie nie blokuje ochrony z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej.
Nie. Wniosek o zobowiązanie sprawcy przemocy do opuszczenia mieszkania można złożyć niezależnie od pozwu rozwodowego. Jeżeli sytuacja jest pilna, nie należy czekać na zakończenie rozwodu.
Nie jest formalnym warunkiem złożenia wniosku, ale bardzo pomaga. Dokumenty z procedury Niebieskiej Karty pokazują, że przemoc została zgłoszona, że sprawa była analizowana przez odpowiednie służby i że podejmowano działania pomocowe.
W bezpośrednim zagrożeniu najważniejsze jest bezpieczeństwo, ale sama wymiana zamków może prowadzić do sporu o naruszenie posiadania. Bezpieczniejszą drogą jest wezwanie Policji, uzyskanie nakazu opuszczenia mieszkania i złożenie wniosku do sądu.
Nakaz i zakazy wydane przez Policję albo Żandarmerię Wojskową obowiązują co do zasady 14 dni. W tym czasie warto złożyć do sądu wniosek o dalszą ochronę i zabezpieczenie.
Nie. Meldunek nie tworzy prawa do lokalu, ale jego brak nie oznacza automatycznie, że można usunąć osobę faktycznie mieszkającą w mieszkaniu. Znaczenie mają tytuł prawny, faktyczne zamieszkiwanie, sytuacja rodziny i ewentualna przemoc.
W trybie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej celem jest szybka ochrona osoby doznającej przemocy, a nie klasyczna eksmisja lokatorska. Zobowiązanie sprawcy do opuszczenia mieszkania nie jest uzależnione od zapewnienia mu lokalu socjalnego.
Jeżeli mąż nadużywa alkoholu, znęca się psychicznie, stosuje przemoc ekonomiczną albo zagraża domownikom, można żądać, aby opuścił wspólnie zajmowane mieszkanie. W nagłych przypadkach należy wezwać Policję, która może wydać natychmiastowy nakaz opuszczenia mieszkania i zakazy ochronne.
Najważniejsze jest szybkie przerwanie przemocy i zabezpieczenie dowodów. W praktyce pierwszym krokiem bywa telefon pod 112, policyjny nakaz opuszczenia mieszkania, założenie Niebieskiej Karty i kontakt z grupą diagnostyczno-pomocową. Następnie warto złożyć do sądu rejonowego wniosek o zobowiązanie sprawcy przemocy do opuszczenia mieszkania i o dalsze zakazy ochronne.
Równolegle można prowadzić sprawę rozwodową, żądać alimentów, uregulować sprawy dzieci i dochodzić rozliczeń majątkowych. Nie należy jednak czekać z ochroną domowników do zakończenia rozwodu, jeżeli przemoc trwa albo narasta.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej - Dz.U. 2024 poz. 1673, z późn. zm.
2. Art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej - zobowiązanie osoby stosującej przemoc domową do opuszczenia mieszkania.
3. Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - przepisy o nakazie natychmiastowego opuszczenia mieszkania i zakazach ochronnych, w szczególności art. 15aa i nast.
4. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 2026 poz. 468, w szczególności art. 5602 i nast.
5. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 sierpnia 2023 r. w sprawie formularza wniosku o zobowiązanie osoby stosującej przemoc domową do opuszczenia mieszkania lub o wydanie zakazów ochronnych - Dz.U. 2023 poz. 1576.
6. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 września 2023 r. w sprawie procedury „Niebieskie Karty” oraz wzorów formularzy „Niebieska Karta” - Dz.U. 2023 poz. 1870.
7. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 2026 poz. 236, w szczególności art. 281, art. 33 i art. 58 § 2.
8. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, w szczególności art. 344.
9. Kodeks karny - art. 207 dotyczący przestępstwa znęcania się.
10. Ministerstwo Sprawiedliwości, informacja o natychmiastowej ochronie przed przemocą - gov.pl.
11. Ogólnopolskie Pogotowie dla Osób Doznających Przemocy Domowej „Niebieska Linia” - 800 120 002.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu