- Jeżeli awaria dotyczy elementu służącego wyłącznie jednemu lokalowi, koszt jego naprawy co do zasady ponosi właściciel tego lokalu. Naprawy nieruchomości wspólnej są natomiast kosztem wspólnoty.
- To, kto ma naprawić uszkodzoną instalację, nie przesądza jeszcze, kto zapłaci odszkodowanie za zalany lokal, meble lub inne mienie.
- Ubezpieczenie OC działa tylko w granicach odpowiedzialności cywilnej ubezpieczonego. Ubezpieczenie mieszkania może natomiast pokryć własną szkodę, jeżeli dane zdarzenie jest objęte polisą.
- Po awarii trzeba możliwie szybko zabezpieczyć miejsce, zgłosić zdarzenie zarządcy, sporządzić dokumentację szkody i ustalić dokładną przyczynę oraz miejsce uszkodzenia.
Kto płaci za awarię w bloku – najważniejsze pojęcia
W przypadku lokalu stanowiącego odrębną własność punktem wyjścia jest ustawa o własności lokali. Zgodnie z art. 3 ust. 2 tej ustawy nieruchomość wspólną tworzą grunt oraz te części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali.
Nie wystarczy więc sprawdzić, czy rura albo inne urządzenie znajduje się fizycznie wewnątrz mieszkania. Znaczenie ma przede wszystkim jego funkcja. Element instalacji obsługujący wyłącznie jeden lokal może należeć do sfery odpowiedzialności właściciela, natomiast pion, przewód lub urządzenie obsługujące kilka lokali albo cały budynek może stanowić część nieruchomości wspólnej. Dokładna granica wymaga niekiedy analizy dokumentacji technicznej budynku, sposobu prowadzenia instalacji oraz regulaminów obowiązujących w danej nieruchomości.
Właściciel lokalu, zgodnie z art. 13 ustawy o własności lokali, ponosi wydatki związane z utrzymaniem swojego lokalu i powinien utrzymywać go w należytym stanie. Z kolei art. 14 zalicza wydatki na remonty i bieżącą konserwację nieruchomości wspólnej do kosztów zarządu ponoszonych przez właścicieli w ramach wspólnoty.
Przy instalacjach granica odpowiedzialności bywa szczególnie istotna. Osobno opisujemy, kto odpowiada za naprawę instalacji gazowej. Jeżeli problem dotyczy ingerencji w przewody odpływowe, pomocny może być również poradnik dotyczący tego, kiedy wymiana kanalizacji w mieszkaniu własnościowym wymaga uzgodnienia z podmiotem zarządzającym budynkiem.
Trzeba też rozdzielić trzy różne kwestie: koszt usunięcia samej awarii, odpowiedzialność za szkody wywołane awarią oraz wypłatę z ubezpieczenia. Mogą one obciążać różne podmioty. Przykładowo wspólnota może naprawić uszkodzony pion, właściciel poszkodowanego mieszkania może otrzymać odszkodowanie z własnej polisy, a następnie ubezpieczyciel może dochodzić zwrotu od podmiotu odpowiedzialnego za powstanie szkody.
Jeżeli mieszkanie jest wynajmowane, dochodzi jeszcze relacja właściciel–najemca. Ustawa o ochronie praw lokatorów rozdziela obowiązki dotyczące napraw pomiędzy wynajmującego i najemcę, a w lokalach niewchodzących w skład publicznego zasobu mieszkaniowego strony mogą w umowie określić część tych obowiązków odmiennie. Nie zmienia to jednak automatycznie zasad odpowiedzialności wobec sąsiada albo wspólnoty.
Najważniejsze różnice w tabeli
| Sytuacja | Kto usuwa awarię? | Kto może pokryć szkodę? |
|---|---|---|
| Pęka wężyk pralki, bateria lub inny element służący wyłącznie jednemu lokalowi | Co do zasady właściciel lokalu | Właściciel lub inna osoba odpowiedzialna, jeżeli istnieją przesłanki odpowiedzialności; ewentualnie ubezpieczyciel OC albo ubezpieczyciel poszkodowanego |
| Awaria pionu, dachu albo innego elementu nieruchomości wspólnej | Wspólnota w ramach zarządu nieruchomością wspólną | Wspólnota, jeżeli ponosi odpowiedzialność za szkodę, jej ubezpieczyciel albo ubezpieczyciel poszkodowanego |
| Zalanie z mieszkania położonego wyżej | Zależy od tego, który element instalacji uległ awarii | Nie zawsze właściciel mieszkania wyżej. Trzeba ustalić przyczynę i podstawę jego odpowiedzialności |
| Szkoda objęta własnym ubezpieczeniem mieszkania | Zależnie od miejsca awarii – właściciel albo wspólnota | Ubezpieczyciel poszkodowanego w zakresie wynikającym z umowy, z możliwością późniejszego regresu |
Najważniejsze jest więc ustalenie źródła awarii, charakteru uszkodzonego elementu i przyczyny zdarzenia. Sam fakt, że woda pojawiła się w danym mieszkaniu albo wypłynęła z lokalu położonego wyżej, nie wystarcza do przesądzenia odpowiedzialności.
Kiedy za awarię i szkodę płaci właściciel lokalu?
Właściciel ponosi przede wszystkim koszty napraw elementów należących do jego lokalu. Może to dotyczyć między innymi armatury, urządzeń sanitarnych, sprzętu AGD i tych odcinków instalacji, które służą wyłącznie jego lokalowi. Dokładne zakwalifikowanie konkretnego przewodu lub urządzenia wymaga jednak uwzględnienia jego funkcji i konstrukcji instalacji.
Inną kwestią jest obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej sąsiadowi. Nie powstaje on automatycznie tylko dlatego, że źródło zalania znajdowało się w mieszkaniu właściciela. W typowej sytuacji podstawą odpowiedzialności deliktowej będzie art. 415 Kodeksu cywilnego, a więc konieczne jest wykazanie zawinionego działania lub zaniechania, szkody oraz związku przyczynowego.
Ma to szczególne znaczenie przy zalaniu mieszkania z lokalu położonego wyżej. Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 19 lutego 2013 r., sygn. III CZP 63/12, przyjął, że art. 433 Kodeksu cywilnego nie ma zastosowania do szkody polegającej na zalaniu niżej położonego lokalu z mieszkania znajdującego się wyżej. Nie działa zatem automatyczna odpowiedzialność właściciela tylko z tego powodu, że woda przedostała się z jego mieszkania.
Odpowiedzialność właściciela może powstać przykładowo wtedy, gdy wiedział o przeciekającej instalacji i pomimo tego jej nie naprawił, nieprawidłowo podłączył urządzenie, pozostawił odkręconą wodę albo w inny zawiniony sposób doprowadził do szkody.
Właściciel mieszkania zauważył wcześniej wyciek spod zlewu, ale przez kilka tygodni nie naprawił zużytego wężyka. Wężyk pękł i woda zalała lokal poniżej. Jeżeli zostanie wykazane, że zaniechanie naprawy było zawinione i spowodowało szkodę, właściciel może odpowiadać za koszty jej usunięcia. Jeżeli posiada odpowiednie OC, świadczenie może wypłacić jego ubezpieczyciel.
Nie wiadomo, czy odpowiada właściciel czy wspólnota?
Przy sporze o przebieg instalacji albo przyczynę zalania decydujące mogą być dokumentacja techniczna, protokół z awarii i ustalenia fachowca. Prawnik może ocenić, do kogo skierować roszczenie i jakie dowody zabezpieczyć.
Sprawdź odpowiedzialność za awarię ›Kiedy za awarię odpowiada wspólnota mieszkaniowa?
Jeżeli uszkodzony element jest częścią nieruchomości wspólnej, jego naprawa obciąża wspólnotę w ramach kosztów zarządu nieruchomością wspólną. Dotyczy to przykładowo elementów budynku i urządzeń, które nie służą wyłącznie jednemu lokalowi.
Nie oznacza to, że właściciel konkretnego mieszkania dostaje rachunek za naprawę wspólnego pionu wyłącznie dlatego, że awaria ujawniła się w jego lokalu. Wydatek na remont lub bieżącą konserwację nieruchomości wspólnej jest kosztem zarządu i jest finansowany zgodnie z zasadami obowiązującymi we wspólnocie.
W nagłej sytuacji trzeba również umożliwić dostęp do lokalu. Art. 13 ust. 2 ustawy o własności lokali zobowiązuje właściciela do zezwolenia na wstęp, jeżeli jest to niezbędne między innymi do przeprowadzenia konserwacji, remontu lub usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej.
Usunięcie nagłej awarii i zabezpieczenie nieruchomości może należeć do bieżącego zarządu wykonywanego przez zarząd. Jeżeli jednak po awarii konieczna staje się duża przebudowa albo inna czynność przekraczająca zwykły zarząd, może być potrzebna uchwała właścicieli zgodnie z art. 22 ustawy o własności lokali.
Naprawa części wspólnej nie jest jednak tym samym co odszkodowanie za uszkodzenia w prywatnym mieszkaniu. Jeżeli przykładowo pęknie wspólny pion i zniszczy parkiet, ściany albo meble, trzeba osobno ustalić podstawę odpowiedzialności wspólnoty za te szkody. Samo powstanie awarii części wspólnej nie oznacza jeszcze automatycznie obowiązku wypłaty odszkodowania.
Roszczenie wobec wspólnoty może być uzasadnione między innymi wtedy, gdy szkoda pozostaje w związku z zawinionym zaniedbaniem utrzymania nieruchomości, zignorowaniem wcześniejszych zgłoszeń albo niewykonaniem koniecznej naprawy. W zależności od okoliczności znaczenie mogą mieć przepisy o odpowiedzialności deliktowej lub odpowiedzialności za nienależyte wykonanie istniejących obowiązków.
Kilku mieszkańców wielokrotnie zgłaszało zarządcy przecieki z dachu, ale przez długi czas nie wykonano koniecznych prac zabezpieczających. Po intensywnych opadach doszło do poważnego zalania mieszkania na ostatnim piętrze. W takiej sytuacji przy ocenie roszczenia odszkodowawczego znaczenie będzie miała nie tylko kwalifikacja dachu jako części wspólnej, ale również wcześniejsze zgłoszenia, reakcja zarządu lub zarządcy oraz możliwość zapobieżenia szkodzie.
Jeżeli budynkiem zarządza spółdzielnia mieszkaniowa, trzeba dodatkowo ustalić tytuł prawny do lokalu oraz sprawdzić ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych, statut i właściwe regulaminy. Ustawa przewiduje między innymi obowiązek udostępnienia lokalu w razie awarii powodującej szkodę lub bezpośrednio grożącej jej powstaniem.
Kiedy płaci ubezpieczyciel?
Ubezpieczyciel nie zastępuje automatycznie właściciela albo wspólnoty. Jego odpowiedzialność wynika z umowy ubezpieczenia i zależy od rodzaju polisy, zakresu ochrony, wyłączeń oraz okoliczności konkretnego zdarzenia.
Ubezpieczenie mieszkania lub nieruchomości
Jeżeli poszkodowany ma własne ubezpieczenie mieszkania, może zgłosić szkodę swojemu ubezpieczycielowi, gdy zalanie albo inna awaria mieści się w zakresie polisy. W takim wariancie nie zawsze trzeba najpierw prowadzić spór z sąsiadem lub wspólnotą i czekać na dobrowolną zapłatę.
Zakres polisy trzeba jednak sprawdzić dokładnie. Ubezpieczenie budynku zawarte przez wspólnotę nie musi obejmować całego prywatnego wyposażenia każdego lokalu, a polisa mieszkania może przewidywać limity, wyłączenia, udział własny lub szczególne zasady ustalania wysokości szkody.
Ubezpieczenie OC właściciela albo wspólnoty
Inny charakter ma ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Zgodnie z art. 822 Kodeksu cywilnego ubezpieczyciel OC wypłaca odszkodowanie za szkody wyrządzone osobom trzecim, za które odpowiedzialność ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Poszkodowany może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.
Jeżeli jednak ubezpieczony nie odpowiada za daną szkodę, samo posiadanie przez niego polisy OC nie tworzy odpowiedzialności ubezpieczyciela. Jest to szczególnie ważne przy zalaniu z mieszkania położonego wyżej, gdy nie udało się wykazać winy właściciela lub innej podstawy jego odpowiedzialności.
Ile czasu ma ubezpieczyciel na wypłatę?
Zgodnie z art. 817 Kodeksu cywilnego ubezpieczyciel powinien zasadniczo spełnić świadczenie w terminie 30 dni od otrzymania zawiadomienia o wypadku. Jeżeli w tym czasie nie jest możliwe wyjaśnienie okoliczności potrzebnych do ustalenia odpowiedzialności albo wysokości świadczenia, wypłata powinna nastąpić w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności stało się możliwe. Bezsporna część świadczenia powinna zostać wypłacona w terminie podstawowym.
Roszczenia z umowy ubezpieczenia co do zasady przedawniają się po trzech latach. Przy ubezpieczeniu OC termin roszczenia poszkodowanego wobec ubezpieczyciela odpowiada terminowi przewidzianemu dla roszczenia wobec osoby odpowiedzialnej. Zgłoszenie roszczenia lub zdarzenia ubezpieczycielowi wpływa na bieg przedawnienia na zasadach określonych w art. 819 Kodeksu cywilnego.
Jeżeli własny ubezpieczyciel poszkodowanego wypłaci odszkodowanie, może następnie – w granicach wynikających z art. 828 Kodeksu cywilnego – dochodzić od podmiotu odpowiedzialnego zwrotu wypłaconej kwoty. Poszkodowany nie może natomiast otrzymać podwójnego odszkodowania za tę samą szkodę.
Co zrobić po awarii w bloku?
Przy większej awarii pierwszeństwo ma ograniczenie dalszych szkód. Ustalenie odpowiedzialności można przeprowadzić później, ale utraconych dowodów często nie da się już odtworzyć.
- Zatrzymaj źródło awarii i zabezpiecz mienie. Jeżeli jest to możliwe i bezpieczne, odetnij wodę, wyłącz urządzenie lub zawiadom pogotowie techniczne.
- Niezwłocznie zgłoś zdarzenie zarządowi, zarządcy albo spółdzielni. Jeżeli szkoda dotknęła sąsiedniego lokalu, poinformuj również jego właściciela lub użytkownika.
- Zażądaj sporządzenia protokołu. Powinien wskazywać miejsce zdarzenia, widoczne uszkodzenia, wykonane czynności i – jeżeli jest to możliwe – wstępnie ustaloną przyczynę awarii.
- Zrób zdjęcia i nagrania. Udokumentuj źródło wycieku, przebieg instalacji w widocznym zakresie oraz uszkodzone ściany, podłogi, wyposażenie i ruchomości.
- Zachowaj dokumenty dotyczące napraw. Przydatne są faktury, rachunki, kosztorysy, opinie hydraulika lub innego specjalisty, korespondencja z zarządcą oraz wcześniejsze zgłoszenia usterek.
- Ustal, do kogo należał uszkodzony element. Pomocne mogą być dokumentacja techniczna budynku, regulaminy, uchwały wspólnoty, umowa o zarządzanie oraz dokumenty dotyczące instalacji.
- Sprawdź polisy. Można zgłosić szkodę do własnego ubezpieczyciela oraz ustalić, czy potencjalnie odpowiedzialny właściciel, wspólnota albo zarządca posiada ubezpieczenie OC.
- Skieruj roszczenie do właściwego podmiotu. Powinno wskazywać zdarzenie, podstawę żądania, zakres szkody, oczekiwaną kwotę lub sposób naprawienia szkody oraz dowody.
- protokół awarii lub oględzin,
- zdjęcia i nagrania wykonane bezpośrednio po zdarzeniu,
- dokumentację techniczną i informacje o przebiegu instalacji,
- faktury, rachunki i kosztorysy naprawy,
- korespondencję z zarządem, zarządcą, spółdzielnią lub właścicielem sąsiedniego lokalu,
- wcześniejsze zgłoszenia usterek i odpowiedzi na nie,
- warunki ubezpieczenia, numer szkody i korespondencję z ubezpieczycielem,
- w razie potrzeby opinię specjalisty wskazującą przyczynę awarii.
Nie istnieje jeden ustawowy dokument, który zawsze rozstrzyga odpowiedzialność za awarię. Protokół zarządcy jest ważnym dowodem, ale nie wiąże sądu ani ubezpieczyciela co do ostatecznej oceny prawnej. Jeżeli przyczyna jest sporna, konieczna może być opinia techniczna, a w postępowaniu sądowym – opinia biegłego.
Skutki prawne, koszty i ryzyka poszczególnych wariantów
W sporach po awarii trzeba rozdzielić kilka kategorii kosztów. Koszt wymiany uszkodzonego elementu może obciążać właściciela albo wspólnotę, natomiast koszty przywrócenia zalanego mieszkania do poprzedniego stanu mogą być przedmiotem roszczenia odszkodowawczego.
Przy odpowiedzialności odszkodowawczej trzeba wykazać nie tylko samą awarię, lecz także rozmiar szkody i normalny związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem a uszkodzeniami. Odszkodowanie może obejmować uzasadnione koszty konieczne do naprawienia szkody, ale nie powinno prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego.
Jeżeli strony nie dojdą do porozumienia, roszczenia odszkodowawczego można dochodzić przed sądem cywilnym. Przed wniesieniem pozwu dobrze jest skierować do odpowiedzialnego podmiotu konkretne wezwanie do zapłaty wraz z dokumentami potwierdzającymi roszczenie. Postępowanie może wiązać się z opłatą sądową oraz – gdy sporna jest przyczyna lub wysokość szkody – z koniecznością poniesienia wydatków na opinię biegłego. Ostateczne rozliczenie kosztów procesu zależy między innymi od wyniku sprawy.
Nie warto zwlekać z dochodzeniem roszczeń. Przy szkodzie wyrządzonej czynem niedozwolonym art. 4421 Kodeksu cywilnego przewiduje co do zasady trzyletni termin liczony od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł dowiedzieć się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, z dodatkowym maksymalnym terminem liczonym od zdarzenia. W innych podstawach odpowiedzialności termin może być liczony odmiennie.
Najczęstsze błędy po awarii w bloku
- Założenie, że każda rura znajdująca się w mieszkaniu należy do właściciela. O kwalifikacji instalacji nie przesądza samo jej położenie.
- Automatyczne obciążanie właściciela mieszkania położonego wyżej. Przy zalaniu trzeba ustalić konkretną podstawę odpowiedzialności, a art. 433 Kodeksu cywilnego nie tworzy w takim przypadku automatycznej odpowiedzialności.
- Uznawanie, że awaria części wspólnej zawsze oznacza odszkodowanie od wspólnoty. Koszt naprawy nieruchomości wspólnej i odpowiedzialność za szkody w lokalu to dwa różne zagadnienia.
- Założenie, że polisa wspólnoty obejmuje całe wyposażenie prywatnych mieszkań. Zakres ochrony wynika z konkretnej umowy i ogólnych warunków ubezpieczenia.
- Usunięcie wszystkich śladów szkody przed wykonaniem dokumentacji. Pilne prace zabezpieczające są potrzebne, ale przed większym remontem warto utrwalić stan miejsca awarii.
- Brak wcześniejszej korespondencji. Przy zarzucie zaniedbania bardzo ważne może być wykazanie, że przecieki albo inne symptomy awarii były zgłaszane już wcześniej.
- Oparcie całego roszczenia wyłącznie na kosztorysie. Trzeba wykazać również przyczynę zdarzenia, odpowiedzialność konkretnego podmiotu i związek przyczynowy.
FAQ
Pękł pion wodny w moim mieszkaniu. Czy muszę za niego zapłacić?
Nie przesądza o tym fakt, że pion przebiega przez mieszkanie. Trzeba ustalić, czy dana część instalacji służy wyłącznie temu lokalowi, czy obsługuje także inne lokale albo budynek. Jeżeli stanowi nieruchomość wspólną, koszt jej naprawy co do zasady należy do kosztów zarządu nieruchomością wspólną.
Czy wspólnota musi zapłacić za parkiet zniszczony przez awarię pionu?
Nie automatycznie. Wspólnota odpowiada za naprawę elementu nieruchomości wspólnej, ale roszczenie o odszkodowanie za parkiet wymaga odrębnej podstawy odpowiedzialności. Trzeba ustalić między innymi przyczynę awarii i ewentualne zaniedbanie wspólnoty, zarządu albo zarządcy. Równolegle można sprawdzić możliwość likwidacji szkody z własnej polisy mieszkania.
Czy po zalaniu mogę od razu zgłosić szkodę ze swojego ubezpieczenia?
Tak, jeżeli dane zdarzenie jest objęte polisą. Nie trzeba zawsze czekać, aż sąsiad lub wspólnota dobrowolnie uzna odpowiedzialność. Po wypłacie odszkodowania ubezpieczyciel może w odpowiednim zakresie dochodzić zwrotu od podmiotu odpowiedzialnego.
Czy protokół administracji przesądza, kto odpowiada za awarię?
Nie. Protokół jest istotnym dowodem i może dokumentować miejsce awarii, stan lokalu oraz wykonane czynności, ale jego ustalenia mogą być kwestionowane. Jeżeli przyczyna pozostaje sporna, znaczenie może mieć dokumentacja techniczna i opinia specjalisty.
Co jeżeli awarię spowodował najemca?
Trzeba rozdzielić odpowiedzialność wobec poszkodowanego od wewnętrznych rozliczeń między najemcą a właścicielem. Znaczenie mają przyczyna zdarzenia, zachowanie najemcy, obowiązki wynikające z ustawy oraz treść umowy najmu. Sam fakt, że lokal należy do określonego właściciela, nie oznacza w każdej sytuacji, że to właśnie on ponosi odpowiedzialność za działanie najemcy.
Czy mogę naprawić mieszkanie przed oględzinami ubezpieczyciela?
Trzeba przede wszystkim zapobiec powiększaniu się szkody, więc konieczne prace zabezpieczające można podjąć od razu. Przed usunięciem wszystkich śladów zdarzenia należy jednak sporządzić dokładną dokumentację i sprawdzić warunki polisy dotyczące zgłoszenia oraz oględzin. Warto zachować uszkodzone elementy, jeżeli mogą być potrzebne do ustalenia przyczyny.
Podsumowanie
Przy awarii w bloku nie ma jednej odpowiedzi wskazującej zawsze właściciela, wspólnotę albo ubezpieczyciela. Najpierw trzeba ustalić, jaki element uległ awarii i czy należy do lokalu czy do nieruchomości wspólnej. Następnie osobno ocenia się odpowiedzialność za szkody wywołane awarią.
Właściciel co do zasady finansuje utrzymanie swojego lokalu, a wspólnota – utrzymanie nieruchomości wspólnej. Odszkodowanie wymaga jednak wykazania właściwej podstawy odpowiedzialności. Ubezpieczyciel płaci natomiast wyłącznie w zakresie wynikającym z polisy. Dlatego po zdarzeniu najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie szkody, ustalenie jej przyczyny i zgromadzenie dowodów.
Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?
Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła
- Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali – tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 232, w szczególności art. 3, art. 13, art. 14 i art. 21–22.
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 795, w szczególności art. 415, art. 4421, art. 471, art. 805, art. 817, art. 819, art. 822 i art. 828.
- Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego – Dz.U. z 2023 r. poz. 725 ze zm., w szczególności art. 6a–6f.
- Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych – tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 889, w szczególności art. 61.
- Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 19 lutego 2013 r., III CZP 63/12.
